http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

DZIEN DOBRY- TU POLSKA

Rok XI nr 248 (3098) 20 wrzesnia 2014 r.

W  E  E  K  E  N  D

 

Z cyklu wiekopomne odkrycia:

PO WIELOLETNICH BADANIACH BRYTYJSCY NAUKOWCY DOSZLI DO WNIOSKU, ZE CIALO ZANURZONE W WODZIE ROBI SIE MOKRE

- informuje Piotr Nowalany. A w podziwie zastyga Wasz:

Gargamel Olsniony

abujas12@gmail.com

http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

http://www.maritime-security.eu/

http://MyShip.com

 

GAZETKA NIE DOSZLA - MAILUJ: piotr.dobaczewski@pds.sos.pl

 

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER, Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.

Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436 Konieczny dopisek "Smerfny Fundusz Gargamela"

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452 (format IBAN) wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479 (format IBAN)

BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka Konieczny dopisek "Smerfny Fundusz Gargamela Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER, numer KRS 0000124837 Smerfny Fundusz Gargamela.

Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie Smerfny Fundusz Gargamela) lub klikajac na www.liver.pl banner "wesprzyj nas".

 

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI

 

Na koncie  Smerfnego Funduszu Gargamela znajduje sie dzis13 025,10 zl a w ostatnim tygodniu wplynelo 7.523,60 zl. Wydatki, to zakup lekow dla Dawida Orlowskiego oraz oplacenie dogoterapii dla Antosia Szczepanka.

W planach wydatkow jest rachunek za leczenie Emilki Siedlinskiej w Brukseli (17 852,51 zl) oraz zaplata aptekom za leki dla Dominiki Dejner,  Dariusza Orlowskiego i  Adriana Puchaly , ktoremu rowniez oplacimy w przyszlym tygodniu hotel przy CZD podczas jego wizyty kontrolnej w klinice.

Pozdrawiam

Slawek Janus

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER

-------------

Jestem pelen optymizmu, bo mi sie sprawdzilo. Tydzien temu do pokrycia rachunku za leczenie Emilki w Brukseli brakowalo na koncie SFG

12 tys. PLN, a dzis juz  tylko 5 tysiecy. Nie mam watpliwosci- bo Was znam- ze za tydzien bedziemy mieli ten wydatek z glowy. A na nastepne, jak to w SFG, tez Wasza szczodrosc wystarczy.

Gargamel Wyluzowany

 

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza. Warszawska gielda powitala nowy rzad sporym...podskokiem.

Dolar: 3.2429 PLN      Euro: 4.1686 PLN       Frank szw.: 3.4548 PLN

Funt: 5.2902 PLN     Gielda 19.09.2014     godz. 17.00  WiG 55636.77

(+1.33%)      WiG30 2730.00 (+ 1.48%)

Kantor Gdansk, ul. Heweliusza 1a  SKUP- Dolar: 3.20     Euro: 4.14 PLN

Funt: 5.25 PLN

Kantor Szczecin, ul. Krolowej Jadwigi 12 SKUP- Dolar: 3.24 PLN     Euro:

4.17 PLN       Funt: 5.31 PLN

 

Pogoda w kraju

Sobota zapowiada sie pogodnie, choc w drugiej czesci dnia na zachodzie oraz poludniu moze popadac i zagrzmiec. Pocieszeniem beda jednak dosc wysokie temperatury (do 25 st. C), ktore sprawia, ze wszystkim zrobi sie cieplo.

 

A PODOBNO PO WYBORACH...

Po wygranych wyborach i objeciu wladzy Pan Premier Kaczynski umorzy wszystkie dlugi i da kazdemu po 100 tys. zl na dobry poczatek.

Ale tylko Prawdziwym Polakom!

Pan Premier Kaczynski spolonizuje banki.

Wtedy beda one dawaly kredyty na ujemny procent!

Dla uzyskania Prawdziwie Polskiego Kredytu z Prawdziwie Polskiego Banku Prawdziwemu Polakowi wystarczy zaswiadczenie od proboszcza; ktory potwierdzi, ze kredytobiorca jest Prawdziwym Polakiem.

Gdy Jaroslaw Kaczynski obejmie wladze to odrodzi Prawdziwie Polski przemysl.

Znowu bedziemy produkowac Poloneza i 126p w panstwowych fabrykach.

A krajom, ktore nie beda chcialy kupowac produktow naszego przemyslu motoryzacyjnego Pan Jaroslaw wypowie wojne!

Pan Premier Kaczynski zakaze wszelkiego importu.

Wyjatkiem bedzie statek cytryn przed Bozym Narodzeniem - oby zawsze zdazyl na czas!

Pan Premier Kaczynski w polityce zagranicznej nie bedzie utrzymywal kontaktow z wrogami Polski: Niemcami, Czechami, Slowacja, Ukraina, Bialorusia, Litwa i Rosja. Oglosi, ze "moralnie" sasiadujemy z Watykanem i Wegrami.

Pan Premier Kaczynski w ogole bardzo rzadko bedzie jezdzil zagranice - po co tam bywac, skoro to tylko rozsadnik pederastii i ateizmu.

Na nieliczne wyjazdy - do Watykanu i na Wegry - pamietajac co uczyniono Jego Bratu, wyruszac bedzie pociagiem.

Pancerna salonka wyposazona w najnowsze systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwgrzybiczej!

Po rzadami Pana Premiera Kaczynskiego w ogole nie bedzie bezrobocia.

Kazdy bowiem dostanie nakaz pracy!

Uchylanie sie od pracy bedzie surowo karane robotami na rzecz Episkopatu.

Prawdziwie Polski Premier Pan Kaczynski zniesie wymienialnosc zlotego.

Bo do czego to podobne, zeby kazdy kto chce, wymienial Polski Katolicki Pieniadz na europederastyczne euro!

Pan Premier Kaczynski po objeciu wladzy zarzadzi, ze kazdy Polak bedzie mogl przejsc na emeryture w wieku 45 lat.

Konieczne bedzie tylko zobowiazanie emeryta do corocznej pielgrzymki do Czestochowy.

Pan Premier Kaczynski zbuduje tylko jedna autostrade z Warszawy do Torunia, ale za to bardzo solidna.

Gdy Pan premier bedzie jechal ta autostrada po wytyczne, wtedy niestety ze wzgledow bezpieczenstwa autostrada bedzie zamknieta.

Przestrzen powietrzna nad autostrada takze bedzie zamknieta.

Strzec podrozy Premiera-Zbawiciela do Torunia beda anioly z bialo-czerwonymi szachownicami na skrzydlach.

Dla bezpieczenstwa anioly pod skrzydlami beda mialy podczepione rakiety.

Lobby rosyjsko-niemiecko-zydowsko-europederastczne przeciez nie spi!

Rzad Pana Premiera Kaczynskiego zapewni kazdemu Polakowi jeden pogrzeb i dwie ekshumacje na koszt Panstwa.

Gdy Premierem zostanie Pan Jaroslaw Kaczynski wszystkie ciaze beda rejestrowane "od poczecia".

Nastepnie beda monitorowane - kierowanie zespolem koscielno-policyjnym ds. monitoringu ciaz Pan Premier "Zbawiciel" Kaczynski powierzy Najwiekszemu Lekarzowi RP - Jego Ginekoscencji Arcybiskupowi Hoserowi.

Gdy Premierem Prawdziwych Polakow zostanie Pan Jaroslaw Kaczynski, to dopiero wtedy wyjdzie na jaw prawda o Powstaniu Warszawskim.

Bartoszewski okaze sie adiutantem Bacha-Zelewskiego i kolega Dirlewangera! Lobby zydowsko-pederastyczne nie bedzie juz nam zaklamywalo historii! Naprzod Panie Jaroslawie!

Gdy Premierem RP zostanie Pan Jaroslaw Kaczynski, to zaraz kaze wyaresztowac te wszystkie bachory, ktore za podpowiedzia szatana krzywdza Polskich Ksiezy.

Tak Nam Dopomoz Bog i Zawsze Dziewica!

(Nad. Krzysztof LEWANOWICZ)

 

Mamy nowa wladze.Obiecalem Wam wczoraj, ze jak komentarze beda madre, to nie omieszkam...

PSIA PSIA RZAD

Cala Platforma, cala ona. Jak to jest, ze po tylu latach rzadzenia potezna partia, majaca dziesiatki tysiecy czlonkow i nieograniczony niemalze dostep do "zasobow ludzkich" naszego doswiadczonego przez los, acz dzielnego narodu, niezmiennie i uparcie trzyma sie mentalnosci malego miasteczka w Europie wschodniej, gdzie wszystko musi byc rodzinne i zaufane, w kregu najblizszych zamkniete, ciasne, lecz swojskie?

Czy to gmina, powiat czy panstwo - najwazniejsze, aby byc wsrod swoich i czuc sie bezpiecznie. Bo wokol same wilki w borach. Bo kazdy lepszy, z wielkiego swiata, to zagrozenie. Swojskosc i miernosc - oto zasada. Damy sobie rade sami, wsrod rodziny i rodziny przyjaciol. Na co nam jacys tam wazniacy. Lepsi krewniacy. Ciocia, sasiadka i psiapsiolka - na nich mozemy zawsze liczyc.

Sol pozycza, miejsce w szpitalu powiatowym zalatwia, jak babci sie pogorszy, kwiatki podleja, jak pojedziemy do Leby. A jak Pan Bog zdarzy, ze ktores sie wysferzy i do Warszawy pojdzie, to swoim pomoze, za soba pociagnie i za to mu w sloikach peklowanego wieprzka zawieziemy. I swojskiej kielbasy tez.

Tak postepuje czlowiek uczciwy - swoich wspiera i nie da zginac. Tak jest w Lucku i Piatigorsku, Bialymstoku i Sukhumi. Najwazniejsza jest rodzina. A panstwo? To przeciez takze rodzina, tylko wieksza. Kochajmy sie, wspierajmy sie! Oto malomiasteczkowa demokracja. Oto filozofia PSL, PO i wszystkich tych na wpol zmodernizowanych, lecz jeszcze po kolana tkwiacych w feudalno-klanowym bagnie prowincjonalnych zywiolow spolecznych, tych wszystkich wiejsko-filisterskich "srodowisk", zagniezdzonych i gospodarzacych we wszelkiego rodzaju instytucjach, od parafii i solectwa, po kurie i ministerstwa. Prowincja gora! Caly swiat prowincja stoi!

I co tu sie dziwic, ze prowincja i Polska stoi? Co tu sie dziwic, ze nowy rzad znowu powstaje w tym samym malomiasteczkowym trybie - szurum burum posrod cioc, wujkow i przyjaciol? Kazdemu po trochu, zeby bylo dobrze, zeby nie narzekal i nie bruzdzil? Jak spadek po dziadku - ja wezme telewizor, siostra pralke, a obejscie sie sprzeda i pieniadze podzieli. Tak sie rzadzi Polska.

Co ma katechetka do Ministerstwa Spraw Wewnetrznych? Jak sie ma czuc policjant, wiedzac ze szefowa jego szefow jest osoba nie tylko spoza resortu, lecz kompletnie nieprzygotowana do kierowania sprawami bezpieczenstwa panstwa? A w jaki niby to sposob ma ona tymi sprawami kierowac, skoro sie na tym nie zna i nie ma najmniejszego nawet autorytetu ani w gmachu, ani w terenie?

Terenia, nie boj nic - poradzisz sobie! Od rzadzenia masz zastepcow, a jak ktos bedzie podskakiwal, to tylko mi powiedz. Tak musialo to wygladac. A slynny superresort po Bienkowskiej? Od zarzadzania infrastruktura panstwowa i gigantycznymi pieniedzmi ma byc teraz menadzerka najgorzej funkcjonujacych rzadowych spolek - Przewozow Regionalnych i PKP? Przeciez to, co sie dzialo za wczesnego PO w kolejnictwie, to po prostu rozpacz! Nic to, Marysia da rade. W koncu wydawanie kasy nie jest az takie trudne - na pewno latwiejsze niz zarabianie.

A MSZ? Lepiej miec Schetyne pod reka, zeby nie podskakiwal, a Sikorski w odstawke na gorna polke - nie bedzie narzekal. Owszem, doswiadczony to Schetyna jest, w biznesie i "pracy partyjnej", nie przecze. Pewnie nawet cos tam, cos tam w jezyku obcym. Ale te salony, fraki, dyplomacja, bon ton - co ma do tego Grzegorz Schetyna? Niewiele, ale wazne, ze ciocia bedzie miala niesfornego kuzynka na oku. W koncu w Europie era Skubiszewskich tez sie juz skonczyla.

Czy PO ma krotka lawke? Alez skad! Ma lawe jak z Warszawy do Bialegostoku! Tylko rodzine ma duza. A rodzina, wiadomo, na pierwszym miejscu. Kiedy, kiedy nareszcie bedziemy powazni? Czy ja dozyje czasow, gdy Polska bedzie panstwem przez duze "P"?

Jan HARTMAN

 

Pies czyli kot

OD A DO  Z

Aaaaaaa. Pierzemy pierze w kurzu z pluszu - takie moje ogloszenie drobne proponuje jako motto do wydarzen ostatniego tygodnia. I do nich przechodze.

Pepek swiata znowu sie nabzdyczyl. Po tylu latach plucia i obrzucania go gnojem Donald Tusk bez pytania, czy moze to zrobic, wyniosl sie z Polski. Czyzby nie rozumial, ze PiS to pepek swiata i kazdy rzad ma obowiazek mu sie spowiadac? Gdy zaczeto mowic, ze Tusk pojdzie do Brukseli, Jaroslaw Kaczynski dostal kolki ze smiechu. Padlo wtedy dobrze juz znane: Niech sobie idzie i niech nas wszystkich od siebie uwolni ha, ha, ha. Po dwoch dniach prezes oglosil, ze Tusk jest tchorzem, rozwalil Polske, a teraz dal noge. Hanba! Minelo 48 godzin i Kaczynski dal komentarz nr 3: Prawdziwy patriota nie moglby wziac tej europejskiej blyskotki, zostalby w ojczyznie, by dla jej dobra pracowac. Przyznam, ze bylo to troche z logika na bakier, bo jak dla dobra ojczyzny mialby pracowac najgorszy premier stojacy na czele przestepczego rzadu? Dlatego tez szybko dowiedzielismy sie, ze prezes i jego PiS zrobia audyt, poniewaz siedem lat niszczenia Polski nie moze zostac bez konsekwencji.

Wlasciwie ten audyt juz trwa. Nie tylko odchodzacego rzadu Tuska, ale i nadchodzacego Ewy Kopacz. Wprawdzie nawet prezydent Komorowski nie wie, kto w nim bedzie, ale Kaczynski juz wie: "zuzyte twarze", ktore od razu zaczna wojne z PiS. I to w sytuacji, kiedy zagrozone sa granice Polski.

"My wojny nie chcemy, chcemy, aby ostatni rok kadencji uplynal na dobrej pracy" - dodaje. Krotko mowiac, PO i PSL beda wyniszczac kraj, ktoremu PiS ofiarowuje 200 ciezarowek z golabkami pokoju.

Z tego stada golabkow wybiore jednego. Trzyma on w dziobku komorke jajowa i plemnik, bo to wlasnie seksu­alne namietnosci zawisly kilka dni temu nad sejmowa sala podczas rozpatrywania projektu obywatelskiego "Stop pedofilii". Haslo to bylo zreszta naduzyciem, bo nie o pedofilie chodzilo, lecz o karanie wiezieniem osob zajmujacych sie edukacja seksualna w szkolach. Projekt ­odrzucono. Tylko PiS go poparl, bo wsadzanie nauczycieli do kicia jest swietnym przykladem "dobrej pracy".

Kraty lagodza obyczaje.

Czytalem kiedys, ze Ewa Kopacz ma prosty sposob na polityczne stresy - sprzata i pierze. Nie zazdroszcze jej tych przepierek i szorowania roznych katow do czysta. Bo wezmy taki urzad, moj ulubiony. Nosi on mylaca nazwe Ministerstwo Zdrowia. Dowiaduje sie wlasnie, ze na razie zrezygnowalo ono z likwidacji kolejek do onkologow, a nawet je lekko wydluzylo, ale za to wzielo sie do walki z e-papierosami. Informacja jest wiarygodna, oglosil ja bowiem wiceminister zdrowia. Brawo, brawo, jak palic, to tylko prawdziwa machore. Z naukowo udowodnionym dzialaniem rakotworczym. Pora tez chyba pomyslec o zakazie uzywania zamkow blyskawicznych przez emerytow i rencistow. Wplatuja sie w nie wlosy i przyszczypuja skore, szczegolnie te zwiotczala. Zarty zartami, ale oto pewien lekarz, ktory utracil juz dawno prawo jazdy za kierowanie samochodem po pijanemu i kradl leki z karetki pogotowia - w stanie wskazujacym i po psychotropach - staranowal trzy samochody stojace na czerwonym swietle. Nie wplynelo to zle na rozwoj jego kariery zawodowej.

Wciaz ratuje zycie chorym, jezdzac jako lekarz w pogotowiu, tylko w mniejszym miescie. Jego szefowie nie maja sobie nic do zarzucenia, a ministerstwo nie ma nic do zarzucenia tym szefom.

Zzzzzzz. Masz plesniawki osierdzia lub pod pachami? Pomozemy!

Przeniesiemy w dowolne miejsce wskazane przez pacjenta lub inne propozycje.

Stanislaw TYM

 

P A R A F I A D A

(czyli poradnik, jak plywac i nie zwariowac) Panie Kapitanie Januszu Miklaszewski!

Bardzo podziwiam, cenie i szanuje takich ludzi, jak Pan.

Juz wiem, ze jest Pan zdrowym fizycznie oraz zdrowym psychicznie, a takze lepiej rozumiejacym wiele spraw czlowiekiem ( to z powodu wiekszej ilosci polaczen neuronalnych w Panskim mozgu ). Ja zmuszam swoich pacjentow do cwiczen fizycznych ( z roznym skutkiem ), bo wiem, ze one poprowadza mi cala terapie, a moj pacjent bedzie sam w sobie na tyle silny, aby sobie pomoc.

Gdybym ja - psycholog mial taki autorytet w swoim gabinecie, jak Kapitan na statku- moi pacjenci mieliby wieksza latwosc w wychodzeniu z opresji.

Zaraz na pierwszym roku studiow zalozylismy z kumplami z roku zespol muzyczny. Ja bylem po podstawowej szkole muzycznej i latalem do szkoly sredniej na Miodowa w klasie gitary. Jeden kumpel troche umial na perkusji, drugi na basie, trzeci byl saxofonista ( ten byl pijany juz kolo 23.00, my kolo 24.00). Gralismy po zabawach wiejskich i wiejskich weselach. Woda lala sie strumieniami, laski w stodolach same sie do nas pchaly. Wiadomo, artysci z Warszawy, inny swiat. Co trzeci kawalek po angielsku ( I can't get no.., Yesterday, ) , potem Bialy Mis i Siedem dziewczat z Albatrosa....

Jednym slowem artysci pelna geba, osobny stolik, wranglery, spodnie dzwony i kolorowa koszula. Aha, bo bylbym zapomnial- rece w kieszeni- kciuki na zewnatrz ( ostatni krzyk mody ). Co bede Panu pisal- szal.

Ale pewnego razu gramy wesele na wsi pod Malkinia. Z przystanku PKS, furmanka podwoza nas pod remize ( juz na furmance- po jednym ). Gosci ze 300. Gramy ( wila wianki i wrzucala je do falujacej wody...). Tym razem jednak wcale nie jestesmy punktem centralnym wesela, ani nie jest nim pan mlody, ani panna mloda. Na weselu jest prawdziwy Kapitan! Jezu umilowany. Przystojny, elegancki, w granatowym mundurze, jajecznica 4 paskowa na rekawach. Kapitan podpala PallMalla Ronsonem, a wokol niego tlum.

Wszystkie baby z nim tancza. Wszyscy wypytuja, czy byl sztorm i jaki duzy ( 12, 20 w skali boforta- bez roznicy ) a Las Palmas widzial?

Widzial, on na to. O Jezu ukrzyzowany. Jednym slowem najwazniejsza osoba na weselu. Zagadalem z nim troche ( ze ja z Gdyni, a ojciec M/M, to mialem o czym gadac).

Co pan tu robi, ja do niego. A on na to, ze mieszka tu obok we wsi. Pani ( mowi Kapitan ) ja mam ciezkie zycie. Na kazdym weselu, chrzciny, imieniny, odpusty. Ja sie zapije na smierc. Pieknie opowiada o dalekich krajach...

Nagle bija sie na parkiecie i nikt nie moze ich rozlaczyc. Tylko Kapitan mial wystarczajacy autorytet, aby ich uspokoic. Po prostu wszedl na scene i powiedzial, ze maja przestac i tyle. Juz sie chlopy ze soba caluja i jest gitara.

Tak bylo 35 lat temu. Jesli nawet z tego autorytetu zostala tylko polowa, to sama Panska postawa i pokazywanie, ze Pan cwiczy sa wystarczajace dla zmotywowania innych. Nie ma bowiem lepszej nauki od przykladu. Ludzie zechca robic to samo co Pan robi tylko dlatego, ze daje im Pan przyklad. I to jest bezcenne.

Pozdrawiam Pana serdecznie,

Karol

---------

Dr Karol Parafian- psycholog, marynarz

 

75 lat temu

20 WRZESNIA 1939 (sroda)

. Gen. Tadeusz Piskor kapituluje po klesce swoich wojsk (pozostalosci armii "Krakow" i "Lublin") w I bitwie pod Tomaszowem Lubelskim.

. Wojska Frontu Poludniowego gen. Sosnkowskiego usilujace przebic sie do Lwowa, mimo taktycznych sukcesow, ulegaja rozbiciu i rozproszeniu.W ostatnich bojach gen. Sosnkowski uczestniczy, osobiscie kierujac ogniem armatki przeciwpancernej,nastepnie z niewielka grupa oddanych mu zolnierzy walczy i ukrywa sie w Karpatach.

. Nierozstrzygnieta potyczka miedzy wojskami polskimi i niemieckimi pod Wola Korybutowa. Wojska polskie wycofuja sie,pozostawiajac rannych, ktorych nastepnie dobijaja zolnierze niemieccy.

. Po czterodniowych zazartych walkach z wojskami sowieckimi pulk KOP "Sarny" opuszcza Rejon Umocniony "Sarny" i dolacza do grupy wojsk gen. Wilhelma Orlika-Ruckemanna.

. Poczatek obrony Grodna przed Sowietami. W walkach biora udzial m.in. harcerze.

. Rozpoczyna sie II bitwa o Tomaszow Lubelski wojsk Frontu Polnocnego gen. Dab-Biernackiego. Celem sil polskich -podobnie jak w przypadku wojsk gen. Piskora - jest przebicie sie w kierunku Lwowa i granicy rumunskiej.

K.S

(na podstawie dokumentow IPN)

 

21 WRZESNIA 1939 (czwartek)

. Po dramatycznych dwudniowych walkach, w ktorych wojska sowieckie stracily kilkadziesiat czolgow i kilkuset  zolnierzy, konczy sie obrona Grodna.

W zemscie dochodzi do zbiorowych mordow na ludnosci polskiej i jencach wojennych K.S (na podstawie dokumentow IPN)

 

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE

. Oto ewidentny bohater minionego tygodnia. Adam Sylwester Wardega, showman z kanalu YouTube, ktorego film "Giant Mutant Spider Dog"

obejrzalo w sieci ponad 70 mln internautow. Oto wielki sukces polskiego filmu. Jak widac, nie tylko ja bardziej wole przebranego za pajaka psa niz nadetych kaznodziejow przebranych za filmowcow.

. To byl szok. Z "Tanca z gwiazdami" w pierwszym odcinku odpadla jedna z najseksowniejszych uczestniczek programu, czyli Marta Wierzbicka. Po raz kolejny udowadniajac brutalna zasade telewizji: zadna z ogladajacych pan nigdy nie zaglosuje na kogos, kto ma wiekszy biust.

. Krzysztof Krawczyk, artysta kilku juz epok, mial ostatnio spore klopoty. Ktos podszywal sie pod niego i organizowal falszywe wystepy wokalisty, sprzedajac na nie falszywe bilety. Podobno z duzym sukcesem.

Nic dziwnego. Krzysztof od lat tez skutecznie podszywa sie pod Elvisa.

. Jest hit. Kanal TLC przygotowal pasmo zatytulowane "Sprawy wielkiej wagi", w calosci dedykowane ludziom z nadwaga. W kolejnych odcinkach poznamy miedzy innymi losy wazacej 189 kg tancerki erotycznej. W takie dziwne strony wedruje dzis telewizja. Dla jednych gruba przesada, dla innych - grube pieniadze.

. To bedzie wielki powrot. Jaroslaw Jakimowicz, odtworca slynnej roli Cichego w filmie "Mlode Wilki" i "Mlode Wilki 1/2", zapowiedzial, ze w przyszlym roku powstanie trzecia czesc sagi. Jak opowiada aktor, nowa produkcja pokaze dalsze losy bohatera, bogatszego o wiele zyciowych doswiadczen, szczegolnie od momentu smierci w czesci pierwszej.

. Adam Hofman, wlasciciel najpopularniejszego ostatnio zwolnienia lekarskiego, uspokoil narod. Wyznal bowiem, ze premier Jaroslaw Kaczynski nie zamierza byc prezydentem, tylko bardzo zamierza byc premierem. To generalnie jest dobry zwyczaj, aby Hofman informowal nas w kazdym tygodniu, kim pan premier teraz bedzie, a kim nie.

. Anna Lewandowska, zona Roberta Lewandowskiego, szturmem zdobyla polskie media i zdecydowanie nie zamierza na tym poprzestac. Anna wraz z Ministerstwem Sportu i Turystyki promuje nieuciekanie z lekcji WF.

Najpierw kazala nam cwiczyc, potem uzywac dezodorantow, a teraz to.

Ewidentnie dziewczyna nie wie, co to jest tradycja.

. Oto kobieta automarketingowego renesansu - Pati Sokol. Znana glownie z faktu duzego pragnienia bycia znana. Na kazde spotkanie z mezczyzna zaprasza tez innego mezczyzne z aparatem, co owocuje pozniej prasowym love story. W pulapke wpadli miedzy innymi Nergal oraz kilku innych.

Teraz Lukasz Nowicki. Podobno sokoly idealnie rozpoznaja ofiare. Ale kiepsko buduja gniazda.

. Kanal TVP Sport przygotowal nie lada niespodzianke dla wszystkich fanow Andrzeja Goloty. Pokaze pozegnalna walke naszego mistrza. 25 pazdziernika w Czestochowie Golota bedzie walczyl z Nicholsonem podczas gali Fight Night 9. W Czestochowie zdarzaly sie juz uzdrowienia, a ludzie zostawiali inwalidzkie kule i szli samodzielnie. Warto zatem ogladac.

Kuba WOJEWODZKI

 

"Dolozyl noge do pilki i ukryl twarz w dloniach"...

POGON WYGRALA WCZORAJ W GDANSKU Z LECHIA Por­tow­cy w Gdan­sku po­ko­na­li miej­sco­wa Le­chie 1:0 (1:0) a bram­ke na wage trzech "oczek" i awan­su na siod­ma po­zy­cje w ta­be­li zdo­byl nie­za­wod­ny Mar­cin Robak. Ci­chym bo­ha­te­rem Po­go­ni zo­stal tez bram­karz Ra­do­slaw Ja­nu­kie­wicz.

Le­chia Gdansk do star­cia ze szcze­cin­ska Po­go­nia przy­ste­po­wa­la jako osma dru­zy­na li­go­wej ta­be­li, Por­tow­cy byli trzy "oczka"

nizej, ale ze stra­ta je­dy­nie dwoch punk­tow. Obie ekipy ce­lu­ja w miej­sce w czo­lo­wej osem­ce i gre o czo­lo­we lo­ka­ty w T-Mo­bi­le Eks­tra­kla­sie, wiec derby pol­noc­nej Pol­ski za­po­wia­da­ly sie w piat­ko­wy wie­czor cie­ka­wie.

Le­chia mogla szyb­ko objac  pro­wa­dze­nie, juz w 6. mi­nu­cie meczu zna­ko­mi­te po­da­nie z glebi pola do­stal Ma­ku­szew­ski, ogral de­fen­so­ra ry­wa­li i ude­rzyl na bram­ke Por­tow­cow. Pilke ze spo­ko­jem zla­pal Ja­nu­kie­wicz. Obie dru­zy­ny z mi­nu­ty na mi­nu­te przy­spie­sza­ly tempo gry, coraz spraw­niej bu­do­wa­ly akcje i spo­tka­nie moglo sie po­do­bac. W 19. mi­nu­cie mogl tra­fic Mu­raw­ski, zna­ko­mi­cie ob­slu­zo­ny przez Okuno. Byly re­pre­zen­tant Pol­ski zle do­lo­zyl noge do pilki i ukryl twarz w dlo­niach.

W 30. mi­nu­cie do­szlo do po­tez­ne­go za­mie­sza­nia pod bram­ka Treli, oka­zje mial Her­na­ni, ale zo­stal za­blo­ko­wa­ny, a przy do­bit­ce Ro­ba­ka uprze­dzil jeden z ry­wa­li. W od­po­wie­dzi Le­chia po­win­na zdo­byc pro­wa­dze­nie, Wi­sniew­ski bly­snal tech­ni­ka przed polem kar­nym ry­wa­li, zna­lazl sie oko w oko z Ja­nu­kie­wi­czem i po­je­dy­nek prze­gral. Bram­karz Po­go­ni zdo­lal tra­cic pilke zmie­rza­ja­ca do bram­ki i po­zba­wil "Wi­snie" bram­ki.Wresz­cie przy­szla 38. mi­nu­ta gry, z pra­wej stro­ny za­ata­ko­wa­la Pogon, pilke z glebi pola do­stal Robak, ktory wpadl w pole karne, po­ra­dzil sobie z obron­ca i ude­rzyl tuz obok in­ter­we­niu­ja­ce­go Treli.

Snaj­per Po­go­ni otwo­rzyl w ten spo­sob wynik i uci­szyl try­bu­ny w Troj­mie­scie.

Po zmia­nie stron Le­chia za­cze­la dyk­to­wac tempo gry i wy­pro­wa­dzac ko­lej­ne akcje na po­lo­wie ry­wa­li. W 53. mi­nu­cie chwi­le po­mrocz­no­sci ja­snej mial Ja­nu­kie­wicz, ktory zna­lazl sie da­le­ko od wla­snej bram­ki. Ry­wa­le nie po­tra­fi­li z tego sko­rzy­stac, a Da­riusz Wdow­czyk zru­gal swo­je­go bram­ka­rza za zbed­na bra­wu­re.

Bram­karz gosci od­po­ku­to­wal w 74. mi­nu­cie, gdy wspa­nia­le in­ter­we­nio­wal i wybil pilke zmie­rza­ja­ca po strza­le Co­la­ka do bram­ki wprost z linii bram­ko­wej. Ja­nu­kie­wicz nie dal sie za­sko­czyc ry­wa­lom, choc ci coraz moc­niej i coraz roz­pacz­li­wiej bu­do­wa­li swoje ataki, sta­ra­jac sie wy­row­nac stan meczu.

Gra­cze Da­riu­sza Wdow­czy­ka mieli oka­zje do kontr, ale nie po­tra­fi­li roz­wia­zac sy­tu­acji po bram­ka Treli na swoja ko­rzysc, roz­strzy­ga­jac za­ra­zem wynik spo­tka­nia. Po­dob­nie jak le­chi­sci po dru­giej stro­nie bo­iska, gdzie uwaz­nie grali Por­tow­cy. Obie dru­zy­ny do konca za­wo­dow bily glowa w mur de­fen­syw­ny prze­ciw­ni­ka, a Pogon zmar­no­wa­la dwie wspa­nia­le oka­zje, ale i tak le­piej na tym wy­szla.

Gargamel: zwroccie uwage, ze dodatkowa atrakcja dla Czytelnika jest jezyk i styl tego sprawozdania. Zdolne kadry kwitna w Onecie...

 

KIELBASA W DOL

Polska korupcja futbolowa ma twarz Janusza Wojcika. Wydawalo sie, ze wszyscy to rozumieja, tym bardziej ze przed sadem we Wroclawiu byly selekcjoner reprezentacji sam sie przyznal i poddal karze.

Infamii to jednak nie spowodowalo. Wojcik w telewizyjnym wywiadzie w stacji Orange Sport twierdzi, ze byl co najwyzej pionkiem w puszczonej juz dawno w ruch machinie przekupstwa, ze wszyscy dobrze wiedzieli, jakie prawa rzadza polska pilka, i on wcale nie musial placic za ustawianie meczow, bo one ustawialy sie same. Wystarczylo zadzwonic.

To jest tak cyniczna linia obrony, ze rece opadaja. Trudno uwierzyc, ze mozna byc az tak zepsutym. To ludzie tacy jak Wojcik - przed nim, razem z nim i po nim - znieprawili polski futbol. To przez nich zapanowala powszechna kultura korupcji i pilkarze z pokolenia na pokolenie dorastali w przekonaniu, ze uczestnicza w spektaklu, ktorego wynik ustalany jest nie tylko na boisku. Od juniora slyszeli w szatniach rozmowy, jak kupowalo sie mecze, jak wazny jest notes kierownika druzyny. To w nim bylo jasno napisane, kto jest nam cos winien i komu my jestesmy cos winni. I wiedzieli, ze te dlugi trzeba splacac, a kto sie wylamie, konczy tak jak Gwardia Warszawa, ktora korupcyjnego ukladu nie dotrzymala i wkrotce potem sluch o niej zaginal, a dzis na stadionie przy Raclawickiej rosna juz krzaki po pas.

To prawda, ze Janusz Wojcik nie musial niczego tworzyc od podstaw, on przyszedl na gotowe, system udoskonalil i tworczo rozwinal z gronem oddanych wspolpracownikow. I ten system trwa, nie tylko u nas. Dzieki tysiacom Wojcikow na calym swiecie futbol stal sie struktura kryminogenna, co mozna dostrzec bez trudu, jesli przesledzi sie np.

sportowe losy takich pilkarskich hochsztaplerow jak Nicolas Anelka (duzo ostatnio o tym pisano), przyjrzy sie rosnacym wplywom bukmacherskich mafii i szemranych agentow.

Wojcikowie nie odchodza bezpotomnie, pojawiaja sie kolejne pokolenia trenerow, ktorych najmocniejszymi atutami sa laptopy i telefony komorkowe ("Tu nie ma co trenowac, tu dzwonic trzeba"  - mial powiedziec Wojcik po przyjsciu do zagrozonego spadkiem z ligi Switu Nowy Dwor). Co najgorsze, czesto to wlasnie z nimi przyjaznia sie dziennikarze zafascynowani futbolem i internetowym hazardem. Wplywy tej grupy rosna szybciej niz gigantyczna plama smieci niesiona pradem po Pacyfiku.

Ulegaja im nawet prezesi federacji pilkarskich.

Janusza Wojcika bezkarnosci i buty mogl nauczyc juz pierwszy i jedyny sukces - srebrny medal olimpijski w Barcelonie (1992) wywalczony po nigdy niewyjasnionym do konca incydencie dopingowym. Potem bylo mistrzostwo Polski odebrane Legii za korupcje i praca z reprezentacja Polski, po ktorej zostala glownie slawna anegdota o motywacyjnych przemowach trenera, o ironio, zwanego "Narodowym" ("Bialo-czerwona na maszt, kielbasy w gore, golimy frajerow"), oraz odzywka, ktora weszla do potocznej polszczyzny: "Kasa, Misiu, kasa".

To powinno wystarczyc, by z Wojcikiem pozegnac sie na dobre, tuz po miazdzacym wyroku sadu. Jego obecne telewizyjne wystepy to przesada, nawet jak na futbolowe normy. Ta kielbasa powinna juz na zawsze opasc w dol.

Miroslaw ZUKOWSKI

(Dzien dobry -tu Polska" oprac. na podstawie "Gazety Wyborczej", "Rzeczpospolitej", "Polityki", TVN24 i OnetPl)

 

Wpisz treść wiadomości.
Wpisz swój adres email.Przepisz kod z obrazka.