http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

DZIEN DOBRY- TU POLSKA

Rok XII nr 336 (3183) 17 grudnia 2014 r.

 

Szykowali nam...Wesola Pasterke

W 2003 r. Agencja Bezpieczenstwa Wewnetrznego udaremnila powazne proby zamachow bombowych w katedrach w czterech duzych miastach Polski. Do zamachow mialo dojsc podczas pasterek w Boze Narodzenie - ujawnil w rozmowie z TVP Info general Pawel Pruszynski, byly zastepca szefa Agencji Bezpieczenstwa Wewnetrznego. Zginelyby tysiace naszych obywateli - opowiadal. Atak mial  zostal udaremniony dzieki akcji sluzb specjalnych o kryptonimie "Miecz". - Bylo przygotowane praktycznie wszystko. Ale mielismy przewage. Wiedzielismy, kto to planuje, kiedy, za pomoca jakich srodkow - mowil Pruszynski. - Oni poswiecili na to mnostwo czasu, przygotowujac sie bardzo dobrze, wczesniej pozorujac swoj pobyt, np. jako turysci, jako odwiedzajacy znajome kobiety, ktore poznali niby przypadkowo. Wiedzielismy wiecej, dzieki dobrej pracy operacyjnej. Przed Wigilia obawialismy sie, ze przebieg akcji moze sie nam wymknac spod kontroli, postanowilismy przyciac akcje, uniemozliwic poruszanie sie po Polsce osobom, ktore moglyby dokonac ataku - relacjonowal. Jak podkreslil, wszystkie te osoby zatrzymano - byli to ludzie "z krajow europejskich, ale jeden obywatel Australii". Byl tez mlody czlowiek z Polski, ktory - jak ocenil Pruszynski - mial "wyprany mozg przez wplywanie ideologiczne, religijne". Pruszynski nie chcial zdradzic nazw miast, w ktorych mialo dojsc do zamachow. Terrorysci zostali ujeci po wskazaniu ich przez nasze sluzby organom scigania panstw, z ktorymi wspolpracujemy. Pytany, dlaczego nigdy o tej sprawie nie mowiono ani nie informowano np. w rocznych raportach ABW, Pruszynski mowi, ze zdecydowaly wzgledy bezpieczenstwa panstwa. Jeszcze dzis, choc minelo 11 lat, ma watpliwosci, czy te informacje nalezalo ujawniac. - Nie ma podstaw, by nie wierzyc bylemu szefowi ABW, ale nie wiem, jaka byla inspiracja tych wypowiedzi ani dlaczego mowi o tym teraz i tak szczegolowo - skomentowal te sprawe szef BBN Stanislaw Koziej. Jego zdaniem Polska nadal jest na drugim planie zainteresowania organizacji terrorystycznych, ale sluzby powinny byc czujne. - Mamy dowod, ze sluzby dzialaja skutecznie. Mozemy byc spokojni - dodal. Sprawcy mieli zwiazek z islamskimi organizacjami terrorystycznymi, a zamachy mialy byc odwetem za zaangazowanie Polski w wojne z terroryzmem po stronie USA.

Wiadomosc te dedykuje tym wszystkim polskim pieknoduchom, sentymentalnym Dziubdziusiom, ktorzy "w trosce o demokracje i godnosc czlowieka"

uzalaja sie nad torturowanymi w

w polskiej filli amerykanskiej CIA islamskimi terrorystami.Bog mi swiadkiem, ze jestem facetem listosciwym (niektorzy mowia, ze niekiedy az nadto), ale tym razem i w odniesieniu do fanatycznych zbirow z Dzihadu budza sie we mnie upiory i deklaruje pelna solidarnosc z Kapitanem Smerfem i Jego pogladami gloszonymi w dzisiejszej gazetce.

Wczoraj islamscy talibowie napadli na szkole w pakistanskim Peszabarze i wymordowali ponad 140 osob- przewaznie dzieci. Musze Wam mowic wiecej? -Wasz:

Gargamel Bezlitosny

abujas12@gmail.com

http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

http://www.maritime-security.eu/

http://MyShip.com

 

GAZETKA NIE DOSZLA - MAILUJ: piotr.dobaczewski@pds.sos.pl

 

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER, Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.

Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436 Konieczny dopisek "Smerfny Fundusz Gargamela"

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452 (format IBAN) wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479 (format IBAN)

BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka Konieczny dopisek "Smerfny Fundusz Gargamela Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER, numer KRS 0000124837 Smerfny Fundusz Gargamela.

Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie Smerfny Fundusz Gargamela) lub klikajac na www.liver.pl banner "wesprzyj nas".

 

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza. Rubel wpadl w agonie wczoraj w Moskwie i to gieldowe tsunami dotarlo tez do Warszawy.

Nastroje na naszej gieldzie byly fatalne...

Dolar: 3.3522 PLN     Euro: 4.1935 PLN     Frank szw.: 3.4917 PLN

Funt: 5.2629 PLN  Gielda 16.12.2014 r. godz. 17.00    WiG 50683.91

(-1.82

%)    WiG30 2455.40 (-2.10 % )

Kantor Gdansk, ul. Heweliusza 1a SKUP- Brak danych z kantorow Trojmiasta Kantor Szczecin, ul. Krolowej Jadwigi 12 SKUP- Dolar: 3.34 PLN

Euro: 4.15 PLN     Funt 5.24 PLN

 

Pogoda w kraju

Ponuro. Jedynie w centralnych regionach nie bedzie  opadow. Poza tym chlodno i wilgotno. Termometry wskaza od 2 st. C do 5 st. C.

 

Na dobry dnia poczatek

Zostac narkomanka, pijaczka i kurwa jest bardzo prosto.

Wystarczy nie uklonic sie trzem babciom-emerytkom z bloku.

(Nad.Lech R. Lyczywek)

 

CO NIESIE DZIEN

 

- Nie rozumiem ekscytacji marszem PiS. Mamy demokracje. Kazdy moze protestowac i glosic hasla, jakie chce. Nawet bzdury - mowil w Poranku Radia TOK FM Tomasz Sekielski. -Po dluzszym pobycie wrocilem z zagranicy do naszego pieknego kraju. Chcialem sie podzielic poranna refleksja. Im czesciej wyjezdzam, tym bardziej polska scena polityczna przypomina piaskownice z rozwydrzonymi dzieciakami - mowil Tomasz Sekielski. - Nie zebym wczesniej nie mial takich spostrzezen. One sie nasilaja - zastrzegl publicysta. - Teraz piaskownica stala sie jednak wielka i walka w niej trwajaca coraz bardziej komiczna.To nie jest zadne podpalanie Polski. To element demokracji. Moze sie to komus nie podobac, moze sie nie zgadzac z tezami. Ale dzieki temu, ze zyjemy w wolnym, demokratycznym kraju, kazdy moze wyjsc na ulice i protestowac - powiedzial dziennikarz. Przypomnial "przerazonym politykom PO, ktorzy skupiaja sie na tym, zeby straszyc PiS", ze przeciez sami wyprowadzali ludzi na ulice, gdy ujawniono tasmy Renaty Beger. - Tez mowili o koniecznosci natychmiastowego rozwiazania Sejmu, o zagrozeniu demokracji. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia - mowil Sekielski. - Moze troche wody dla ochlody, ze tak zarymuje na koniec - podsumowal Sekielski.

 

-Przez czte­ry lata ze sluz­by w 6. Bry­ga­dzie Po­wietrz­no­de­san­to­wej ode­szlo 1100 zol­nie­rzy - wy­mie­nio­no ponad 1/3 jej skla­du. Na miej­sce osob po mi­sjach m.?in. w Iraku i Afga­ni­sta­nie przy­szli no­wi­cju­sze- To nie­po­ko­ja­ce zja­wi­sko.

Na pewno nie po­zo­sta­je bez wply­wu na zdol­no­sci bo­jo­we bry­ga­dy z Kra­ko­wa - oce­nia gen. Piotr Ma­ka­re­wicz, b. za­step­ca do­wod­cy Kra­kow­skie­go Okre­gu Woj­sko­we­go i dy­rek­tor De­par­ta­men­tu Kon­tro­li MON. Jak mowi, na dobre wy­szko­le­nie spa­do­chro­nia­rza po­trze­ba ok. trzech lat. Na­le­zy ze­brac ludzi, na­uczyc wszyst­kie­go od pod­staw, zgrac, tre­no­wac, a to trwa - za­uwa­za gen.

Ma­ka­re­wicz. Jed­nak ofi­cer pra­so­wy Bry­ga­dy kpt. Mar­cin Gil

uspo­ka­ja: przy­cho­dza do nas lu­dzie, kto­rzy od­by­li sluz­be przy­go­to­waw­cza, cwi­cze­nia w Na­ro­do­wych Si­lach Re­zer­wo­wych, wiec nie mozna mowic, ze nic nie po­tra­fia. Do tego wcho­dza w struk­tu­ry zlo­zo­ne z do­swiad­czo­nych zol­nie­rzy, wiec bar­dzo szyb­ko nad­ra­bia­ja braki w wy­szko­le­niu - za­zna­cza. Na zdol­no­sci bo­jo­we 6. BPD bez obaw pa­trzy tez gen. Roman Polko.

Przy­po­mi­na, ze przez pol roku jed­nost­ka cwi­czy­la z Ame­ry­ka­na­mi i Ka­na­dyj­czy­ka­mi w Draw­sku Po­mor­skim. Bry­ga­da byla do­brze oce­nia­nia - mowi b. do­wod­ca GROM.

 

-Unia Eu­ro­pej­ska za­ofe­ro­wa­la Pol­sce ponad 100 mln euro (125 mln

dol.) na bu­do­we co naj­mniej trzech lot­nisk-widm, ulo­ko­wa­nych w miej­scach, gdzie pa­sa­ze­row jest zbyt malo, by przed­sie­wzie­cia te byly opla­cal­ne. Dzie­ki in­we­sty­cji po­wsta­ja lsnia­ce ter­mi­na­le ktore, nawet u szczy­tu se­zo­nu urlo­po­we­go roz­brzmie­wa­ja echem kro­kow w pu­stych ko­ry­ta­rzach, zas ich za­rzad­cy wy­da­ja mi­lio­ny usi­lu­jac przy­cia­gnac ja­kies linie lot­ni­cze.

Pol­ska nie jest je­dy­nym kra­jem w Eu­ro­pie, ktory zbu­do­wal lot­ni­ska za­bie­ga­ja­ce o prze­woz­ni­kow. Jak wy­ni­ka z da­nych bran­zo­wej or­ga­ni­za­cji Air­ports Co­un­cil In­ter­na­tio­nal, az 80 lot­nisk w Eu­ro­pie ob­slu­gu­je mniej niz mi­lion pa­sa­ze­row rocz­nie; bli­sko trzy czwar­te z tej licz­by przy­no­si po­waz­ny de­fi­cyt. Bu­do­wa cze­sci z nich z pew­no­scia kosz­to­wa­la wie­cej niz pol­skie pro­jek­ty lub oka­za­la sie mniej opla­cal­na: we wschod­niej cze­sci Hisz­pa­nii od trzech lat dzia­la lot­ni­sko, ktore nie przy­je­lo ani jed­ne­go lotu. Przy­klad Pol­ski ude­rza jed­nak szcze­gol­nie ze wzgle­du na wy­so­kosc fun­du­szy, jakie kraj ten otrzy­mal od Uni na swoje pro­jek­ty.

 

-W tym roku za bramy tyskiej fabryki Fiata wyjedzie ponad 300 tys.

samochodow, podczas gdy w zeszlym z linii montazowych zakladu zjechalo

295,7 tys. samochodow. To znaczy, ze produkcja w tyskiej fabryce Fiata nie spadnie po raz pierwszy od pieciu lat. Nadal nie wiadomo natomiast, jakie samochody bedzie w przyszlosci produkowac tyski zaklad. Obecnie ponad polowe aut wytwarzanych w Tychach przypada na model Fiat 500, ktory jest produkowany juz od osmiu lat. Byc moze produkcje nowego modelu auta w Tychach przygotuje Alfredo Leggero, ktory wczoraj zostal wybrany na nowego prezesa Fiat Auto Poland. W pazdzierniku Fiat polaczyl sie ze swoja amerykanska spolka Chrysler w nowa firme o nazwie FiatChrysler Automobiles, ktora jest zarejestrowana w Holandii, ma siedzibe w Londynie i jest notowana na Wall Street. We wtorek wskutek tej fuzji amerykanska spolka Chrysler Group zmienila nazwe na FCA US (co stanowi skrot od FiatChrysler Automobiles United States). Po tej zmianie Chrysler pozostanie juz tylko nazwa jednej z marek kosmopolitycznego koncernu stworzonego przez Wlochow. Nie bedzie to juz jednak nazwa jednego z trzech najwiekszych koncernow motoryzacyjnych USA.

 

-Mieszkaniec Hajnowki zagral va banque, i to na dodatek - bedac nie w pelni sprawnym. Ukradl radiotelefon policjantom, ktorzy przyjechali na interwencje w sprawie kradziezy i schowal go pod temblakiem.

Niewiarygodna akcja miala miejsce 12 marca tego roku, po godz. 18 w Hajnowce. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji przyjechali do sklepu Arhelan, gdzie miala miejsce kradziez. Nie zamkneli przednich drzwi radiowozu po lewej stronie, co dostrzegl przechodzacy obok Jerzy K. Pokusa byla zbyt silna - siegnal do wnetrza auta i wyjal z uchwytu radiotelefon, wraz z bateria, po czym niepostrzezenie schowal pod temblak. Oddalil sie szybko w strone osiedla. Jednak policjanci zauwazyli, ze jakis podejrzany mezczyzna kreci sie przy radiowozie, dostrzegli, ze zniknela ich krotkofalowka i rzucili sie w pogon. Pod temblakiem uciekiniera znalezli swoja wlasnosc. Mezczyzna zostal oskarzony o kradziez, poniewaz wysokosc straty prokuratura oszacowala na

750 zl. Ale hajnowski sad wyliczyl, ze chodzi tylko o nieco ponad 260 zl i zmienil kwalifikacje z przestepstwa na wykroczenie. Jerzy K. zostal skazany na 5 dni aresztu z warunkowym zawieszeniem na 7 miesiecy. We wtorek (16.12) Sad Okregowy wBialymstoku utrzymal zaskarzony wyrok w mocy.

KACIK KAPITANA SMERFA

"Afera" polskich izb tortur. Jak mnie wkurwia to pierdolenie cywilow o ludzkich prawach. Jakos nikt sie nie martwi glodujacymi dziecmi w bylych PGR-ach czy biedota proletariatu zbierajacego zarcie po smietnikach. Za to zawsze znajdzie sie jakis skurwysyn prawnik broniacy terrorysty lub somalijskiego pirata i naciagajacego panstwo na milionowe odszkodowania. Jak zaloga statku siedziala w klatkach w Somalii 1000 dni, to jest OK, ale islamski terrorysta wysylajacy dzieci w kamizelkach z dynamitem, aby zabijaly ludzi na ulicy czy w sklepie, to nagle CZLOWIEK. Osobiscie zagonilbym skurwysynow do kopalni i spedzili by tam reszte dni swoich fedrujac za garstke ryzu wegiel az do smierci.. Bialy czlowiek tak dba o poprawnosc polityczna, ze siegnal granicy absurdu. Mego Poprzednika wypytywali czy pomoze ratowac afrykanskich uchodzcow, co wyplyneli lodeczkami na Srodziemne uciekajac przed swoimi krajanami. A ja sie zapytam gdzie jest ISPS? W porcie kurwy nie moge sciagnac na statek zeby mnie odstresowala, bo nie jest sprawdzona, a na morzu mam wziac na poklad duza grupe zdesperowanych ludzi.

A kto mnie zapewni bezpieczenstwo?  I nie mowie o sobie ale moj gazowiec, to energetycznie, jak ktos policzyl, jakies 3kilotony wiec jak okaze sie ze wzialem terorystow to bez problem moge im dac w rece wielka bombe. A potem bedzie placz, bo jak wysadza to moje szczescie to nie zawali sie wiezowiec ale z miasta zostanie jeden plac. Ofiary beda w setkach tysiecy. Ludzie- troche odpowiedzialnosci!  Mnie tu nawet pisoletu zaluja, bo podobno sie natychmiast schleje i bede strzelal do zalogi. Ale w obecnej sytuacji jeden ludek z pistoletem moze wziasc nas w jasyr i po zabawie. A ISPSem mozna sobie bedzie dupe podetrzec. Jak sie zostaje terrorysta, to bycie meczennikiem jest wpisane w obowiazki. Poczytac Sienkiewicza. Lapali jezyka i przypalali piety- jakos to czytelnikom nie przeszkadzalo. CIA przesluchiwala wiezniow celem zdobycia informacji. A ich tortury w porownaniu do czego sa zdolni islamscy "bojownicy" to pikus. Polecam serial " HOMELAND. Koncze bo znow sie rozpisalem. Pozdrowienia ze Srodziemnego Smerf KAPITAN

 

Zza Winkla

MARYNARSKA RADOSC PODATKOWA

Pod takim tytulem ukazal sie w ubieglym roku list w gazetce od jakiegos anonima i rozwinela sie dyskusja , ktora troche watpliwosci rozjasnila. Jednakowoz pojawiaja sie one ponownie, chocby niedawne pytanie innego anonima, ktoremu odpowiedzialem dosc obcesowo, ale gdybym wiedzial komu odpowiadam to z pewnoscia bym to zrobil grzecznie. Echem mojego odzewu do anonima jest list od kolegi z siostrzanego statku z podobnym zapytaniem. Wnioskuje, ze problem dla niektorych wciaz istnieje. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, a tej prawniczej papki wrecz nie trawie, dlatego co mam to dam, a wnioski niech kazdy wysnuje sobie sam.

Mam wypowiedz mec. Mateusza Romowicza na niektore zagadnienia podatkowe, ktore ukazaly sie w Portalu Morskim w tym roku.

Jzeli ktos nie jest pewien: powinien placic podatek, czy nie, a chce spac spokojnie, to niech zbierze do kupy wszystkie swoje umowy kontraktowe z ostatnich 5 lat i uda sie do kancelari prawnej na konsultacje. Zyczac wszystkim niespokojnym o podatki spokojnych i udanych Swiat Bozego Narodzenia, zachecam do skladania datkow "co laska" (jak w kosciele) na prezenty dla podopiecznych Gargamela.

Taki gest nie rozwiaze z pewnoscia watpliwosci, ale niech ma wytchnienie niespokojne sumienie...

Heniek WINKEL

---------------------------------------------------------

Kiedy polski marynarz moze skorzystac z ulgi abolicyjnej?

Ulga abolicyjna zostala wprowadzona ustawa z 25 lipca 2008 r. o szczegolnych rozwiazaniach dla podatnikow uzyskujacych niektore przychody poza terytorium RP, zwana powszechnie "ustawa abolicyjna". Celem wprowadzenia tej regulacji bylo zrownanie statusu polskich pracownikow uzyskujacych dochody z zagranicy, bowiem w zaleznosci od modelu zatrudnienia czesc z nich byla objeta metoda zaliczenia, a czesc metoda wylaczenia z progresja.

Istota tej ulgi jest wyrownanie wysokosci podatku placonego przy rozliczaniu dochodow zagranicznych metoda odliczenia proporcjonalnego z obciazeniami podatkowymi, ktore trzeba byloby poniesc, gdyby dochody te zostaly rozliczone metoda wylaczenia z progresja, ktora to metoda jest korzystna dla polskich marynarzy.

Metoda wylaczenia z progresja oznacza, ze dochod osiagniety zagranica wylacza sie z podstawy opodatkowania w Polsce, poniewaz na podstawie umow o unikaniu podwojnego opodatkowania dochod taki jest zwolniony z opodatkowania np. Cypr, Malta, Niemcy, Singapur, Wielka Brytania. Jednak dla ustalenia stawki podatku od pozostalego dochodu - osiagnietego w Polsce

- stosuje sie stawke podatku wlasciwa dla calego dochodu, tzn. lacznie z dochodem osiagnietym zagranica. Natomiast metoda odliczenia proporcjonalnego oznacza, ze dochod osiagany zagranica jest opodatkowany w Polsce (w przypadku osob podlegajacych nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu tj. marynarzy majacych miejsce zamieszkania w Polsce), ale od naleznego podatku odlicza sie podatek zaplacony zagranica. Odliczenie to jest mozliwe tylko do wysokosci podatku przypadajacego proporcjonalnie na dochod uzyskany w obcym panstwie.

Prawo do ulgi abolicyjnej przysluguje marynarzom, ktorzy sa polskimi rezydentami podatkowymi i osiagneli dochody wymienione w art. 27g ustawy o PIT tj. dochody, osiagane ze zrodla przychodow w postaci "pracy".

Zgodnie z

definicja zawarta w art. 2 pkt 1 ustawy abolicyjnej, przychodami z pracy sa dochody (przychody) m.in.: osiagane poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ze zrodel, o ktorych mowa w m.in. art. 12 ust. 1 (stosunek pracy i stosunki pokrewne) i art. 13 (dzialalnosc wykonywana osobiscie) ustawy o PIT.

Uwagi wymaga fakt, iz marynarz moze skorzystac z ulgi abolicyjnej w Polsce nawet, gdy ww. dochody z pracy osiagniete zagranica nie zostaly opodatkowane (nie zostal zaplacony podatek) w panstwie, gdzie usytuowany jest faktyczny zarzad lub siedziba prawna przedsiebiorstwa armatorskiego.

Nie ma tez znaczenia, czy Polska z danym panstwem, w ktorym usytuowany jest faktyczny zarzad lub siedziba prawna armatora, zawarla umowe o unikaniu podwojnego opodatkowania. Przeslanka umozliwiajaca skorzystanie przez polskiego marynarza z tej ulgi jest to czy dochody uzyskane z zagranicy podlegaja opodatkowaniu w Polsce przy zastosowaniu metody odliczenia proporcjonalnego np. Arabia Saudyjska, Malezja, Australia, Brazylia, Nigeria itp.

Podkreslic nalezy, ze marynarz nie bedzie mogl jednak skorzystac z ulgi abolicyjnej, gdy uzyska dochody od armatora majacego faktyczny zarzad lub siedzibe prawna w tzw. rajach podatkowych tj. krajach lub terytoriach stosujacych szkodliwa konkurencje podatkowa, ktore okreslone zostaly przez Rozporzadzenie Ministra Finansow z dnia 9 kwietnia 2013 r. w sprawie okreslenia krajow i terytoriow stosujacych szkodliwa konkurencje podatkowa w zakresie podatku dochodowego od osob fizycznych, akt ten wszedl w zycie z dniem 24 kwietnia 2013 roku. Raje podatkowe to m.in.: Barbados, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Gibraltar, Grenada, Hongkong, Republika Liberii, Republika Panamy.

Jesli umowa o unikaniu podwojnego opodatkowania zawarta przez Polske z panstwem, z ktorego pochodza dochody marynarza przewiduje metode odliczenia proporcjonalnego lub gdy metoda ta ma zastosowanie, gdyz Polska nie zawarla z tym panstwem umowy i panstwo to nie jest rajem podatkowym, to przy obliczaniu comiesiecznych zaliczek na podatek dochodowy marynarz nie moze skorzystac z lepszej dla niego metody wylaczenia z progresja. Niemniej jednak marynarz ma mozliwosc zlozenia specjalnego wniosku o ograniczenie poboru ww. zaliczek do urzedu skarbowego wlasciwego dla swojego miejsca zamieszkania. Organ podatkowy, po pozytywnym rozpatrzeniu ww. wniosku, ograniczy pobor zaliczek na poczet podatku dochodowego od osob fizycznych w danym roku podatkowym, ale marynarz bedzie musial po zakonczeniu roku podatkowego zlozyc stosowne zeznanie podatkowe, aby moc skorzystac z ulgi abolicyjnej.

Reasumujac, w sytuacji gdy marynarz bedzie mogl skorzystac z ulgi abolicyjnej (np. w przypadku Arabii Saudyjskiej, Malezji, Australii, Brazylii, Nigerii, Norwegii od 2014 -jesli chodzi o prace na rzecz norweskiego armatora pod kazda inna bandera niz bandera NOR lub poza norweskim szelfem kontynentalnym), obowiazany jest rozliczyc swoje dochody w Polsce na zeznaniu PIT-36. W takiej sytuacji znajdzie zastosowanie wyzej omowiony art. 27g ustawy o PIT dajacy marynarzowi mozliwosc pomniejszenia jego podatku o kwote bedaca roznica pomiedzy podatkiem wyliczonym przy zastosowaniu metody proporcjonalnego odliczenia a podatkiem wyliczonym przy zastosowaniu metody wylaczenia z progresja, co doprowadzi do "wyzerowania"

naleznego podatku w Polsce i marynarz, po spelnieniu ww. wymogow, nie zaplaci zadnego podatku w Polsce od dochodow uzyskanych z ww. zrodel.

Mateusz ROMOWICZ

http://www.kancelaria-gdynia.eu

Autor jest radca prawnym w Kancelarii Radcy Prawnego Legal Consulting - Mateusz Romowicz.

 

Z zycia sfer

JAKA JEST WARTOSC POLAKA

Boze Narodzenie znowu nadeszlo, chociaz sa sygnaly, ze fakt ten probuje sie przed nami ukryc.

Portal Fronda.pl ujawnil, ze w niektorych sieciach handlowych sprawa narodzin Jezusa to temat tabu. Jedna z tych sieci w swojej swiatecznej kampanii telewizyjnej informuje jedynie o "wyjatkowym czasie", slowem nie wspominajac o Bozym Narodzeniu. Inna siec zamiast promowac w spotach Jezusa i jego narodzenie, promuje znanego z prosatanistycznych pogladow artyste Nergala oraz artystke Czubaszek, ktora w swieta Bozego Narodzenia w ogole nie wierzy, czym obraza uczucia religijne Polakow.

Brak religijnych elementow w kampaniach reklamowych handlowcy tlumacza oczekiwaniami klientow, ktorych podobno takie elementy nie przyciagaja.

Nie jest tajemnica, ze w miejscach takich jak koscioly, gdzie elementy religijne dominuja, liczba klientow w okresie przedswiatecznym nie rosnie, tymczasem do dyskontow i galerii handlowych, gdzie tego rodzaju elementow sie unika, klienci przed swietami wala drzwiami i oknami.

Szkoda tylko, ze - jak ujawnia Fronda.pl - wala oni wylacznie w celu "nieopanowanego zaopatrywania sie w produkty, ktore do niczego nie sa nam potrzebne". Niestety, zdaniem Frondy jedynym zadaniem tych produktow jest sprawienie, zeby swieta byly radosniejsze, chociaz nie oszukujmy sie, bedzie to radosc falszywa i religijnie nieuzasadniona.

Problem w tym, ze m.in. dzieki nieuzasadnionej radosci wywolanej nieopanowanym zaopatrywaniem sie w produkty, Polska trzyma sie na tyle dobrze, ze w dorocznym rankingu najcenniejszych nazw krajow, marke Poland wyceniono na ponad 600 mld dol. Przy wycenie pod uwage wzieto miedzynarodowa reputacje, system zarzadzania krajem, PKB na glowe, inwestycje, poziom konsumpcji i innowacji. Aktualna wycene Polski i jej

20 miejsce w rankingu mozna uznac za sukces, zwlaszcza ze o wiele silniejsza i bardziej znana na swiecie marke o nazwie Russian Federation wyceniono tylko niecale dwa razy drozej.

Z obliczen wynika, ze na kazdego przedstawiciela marki Poland przypada w tym roku ok. 15 tys. dol. Niektorzy ekonomisci uwazaja, ze jest to kwota mocno zanizona i prawdziwy Polak nie powinien tak tanio skory sprzedawac. Ekonomisci ci nie maja watpliwosci, ze gdyby do wszystkich wartosci przypadajacych na przedstawiciela marki Poland i uwzglednionych w rankingu doliczyc drogie kazdemu Polakowi wartosci, ktore wyssal on z mlekiem matki, to taki Polak musialby zostac wyceniony znacznie wyzej od przedstawicieli wszystkich innych marek.

Slawomir MIZERSKI

 

SPORT

 

-Slonie bieleja

Igrzyska olimpijskie doszly do sciany - zmienia sie lub piec kolek przestanie sie kojarzyc tak dobrze jak dzis.

W epoce przedtelewizyjnej MKOl - organizacja wowczas bez majatku - przyznawal miastom prawo goszczenia prestizowych zawodow, potem pojawily sie zyski i prawo stalo sie przywilejem. Dzis, patrzac z perspektywy zimowych igrzysk 2022, to raczej niechciany prezent dla obywateli krajow bogatych i demokratycznych, a zaszczyt jedynie dla wladcow, ktorzy z kosztow tlumaczyc sie nie musza.

Kilkanascie lat temu dotarlo do opinii publicznej, jak bardzo skorumpowany jest MKOl. Jego owczesny lider Juan Antonio Samaranch kojarzyl sie rownie negatywnie jak dzis wladca swiatowego futbolu Joseph Blatter. Kazdy swiadomy czytelnik prasy gdy mowi FIFA, mysli mafia.

Dzieki temu, ze korupcyjny skandal zwiazany z wyborem gospodarza zimowych igrzysk 2002 (Salt Lake City) zmiotl hiszpanskiego markiza, wizerunek MKOl jest lepszy, choc nastepca Samarancha, Belg Jacques Rogge nie odmienil olimpizmu, nie tchnal nowego ducha. Zadowolil sie poprawnym administrowaniem, w miare ?mozliwosci bez skandali. Ale nie oznacza to, ze wszystkie patologie zniknely. Kazdy, kto chcial sie ubiegac o igrzyska, wciaz byl praktycznie zobowiazany do korzystania z uslug lobbystycznych firm, jesli chcial, by jego kandydatura zostala potraktowana powaznie. A firmami tymi kierowali ludzie swietnie znajacy olimpijska kuchnie, mozna w uproszczeniu powiedziec, ze z MKOl one wyrosly. To im Krakow musial zaplacic miliony, zanim mieszkancy uzyskali prawo glosu i poszli po rozum do glowy. Podobno teraz ma sie to zmienic.

Poczekamy, zobaczymy.

Ale powody braku akceptacji dla takich koncernow, jak MKOl, FIFA czy UEFA, sa glebsze niz tylko przekonanie, ze obowiazuje w nich logika biznesu niewspierana zadna wzniosla idea. Organizacje te okazaly sie zbyt egoistyczne w czasach, gdy ich telewizyjne i reklamowe zyski to miliardy dolarow. Przy okazji pilkarskich mistrzostw Europy UEFA zada zawieszenia ?jurysdykcji podatkowej kraju-gospodarza, FIFA czyni to samo przy mundialach. Doswiadczylismy tego w 2012 roku, potem doswiadczyli Brazylijczycy, a Francuzi (Euro 2016) juz uchwalili stosowne prawa, by UEFA i jej sponsorzy dostali, czego chca.

Ludzie maja dosc tego, ze wiekszosc zyskow zabieraja ci, ktorzy w drodze zasiedzenia przywlaszczyli sobie prawa wlasnosci do Euro, mundialu czy igrzysk, a prawie cale koszty przerzucaja na nas. Na nikogo rozsadnego nie dzialaja juz argumenty, ze beda korzysci propagandowe, promocja kraju itd. Zadne badania tego nie potwierdzaja, a koszty to twarda rzeczywistosc. Zobaczymy, czy za piec-dziesiec lat stadiony we Wroclawiu czy Gdansku zbudowane na Euro do czegos sie przydadza czy tez beda "bialymi sloniami", jak nazywaja niepotrzebne obiekty Anglosasi. Dzis te slonie sa juz szare i z kazdym dniem bieleja.

Afery z przyznawaniem mundiali Rosji i Katarowi przypomnialy, ze lapowki przy takiej okazji to wciaz norma. Coraz wyrazniej zdajemy sobie sprawe, ze zimowe igrzyska w Soczi (2014) i letnie w Pekinie (2008), ktorych budzet byl fikcja, bo za wszystko placilo panstwo, sa nie do powtorzenia poza krajami rzadzonymi dyktatorsko. Byc moze Londyn (2012) i Rio (2016) zakoncza pewien etap, pozniej powinno byc juz taniej, skromniej i madrzej, jesli telewizja pozwoli.

To jest wlasnie podstawowe pytanie: czy igrzyska bez takiego blichtru, bez otwarcia, ktore kosztuje miliony, bez rekordow bitych na dopingu, beda jeszcze dla nas atrakcyjne? Nasza jedyna bronia jest odmowa bezrefleksyjnej akceptacji, co juz zobaczylismy, gdy obywatele Oslo, Monachium czy Krakowa glosowali przeciwko igrzyskom w ich domach.

Jeden reportaz telewizyjny pokazujacy kulisy porazki Salzburga z Soczi wystarczy, by nabrac nieufnosci do MKOl kierowanego dzis przez Thomasa Bacha. On tez to chyba zrozumial i dlatego zmienia igrzyska. Na razie niesmialo, ale byc moze z czasem przybedzie mu odwagi. Wiedze bez watpienia ma wystarczajaca, byl przez lata bardzo blisko sportowego biznesu spod znaku pieciu kol. Niektorzy twierdza, ze nawet zbyt blisko, by sie od Adidasa czy Siemensa oderwac. Ale nie tracmy wiary, ruch olimpijski chyba jest reformowalny. Z futbolem zapewne bedzie trudniej.

Tam beton jest lepiej zbrojony.

Miroslaw ZUKOWSKI

 

-Prezes PZPS pozostanie w areszcie

Sad utrzymal decyzje w sprawie trzymiesiecznego tymczasowego aresztu dla prezesa PZPS Miroslawa P. i bylego wiceprezesa Artura P. - poinformowala rzeczniczka Sadu Okregowego w Warszawie Ewa Leszczynska-Furtak. Obu postawiono zarzuty korupcyjne.

"Uznano, ze utrzymanie decyzji Sadu Rejonowego o tymczasowych areszcie jest wlasciwe dla zabezpieczenia prawidlowego toku sprawy. Tym samym konczy sie dzialanie Sadu Okregowego. W toku jest zas postepowanie przygotowawcze, ktorym zajmuje sie prokuratura i to z nia nalezy sie teraz kontaktowac" - podkreslila Leszczynska-Furtak.

Adwokat Miroslawa P. Marcin Krolewiecki nie chcial oceniac wtorkowej decyzji sadu.

"Chcialbym tylko zaznaczyc, ze nie przesadza ona o winie mojego klienta.

W dalszym ciagu bedziemy pracowac nad sprawa. Nie zdradze, jakie beda nasze kolejne dzialania, bowiem proces to swego rodzaju gra, ktora wymaga taktyki. Nie chcialbym przedwczesnie odkryc kart" - powiedzial PAP.

Utrzymanie tymczasowego aresztu oznacza, ze w programie srodowego posiedzenia zarzadu PZPS znajdzie sie punkt o zawieszeniu lub odwolaniu prezesa. Tego dnia ma zapasc tez decyzja o terminie zwolania Nadzwyczajnego Zjazdu Delegatow.

Zazalenie na decyzje o aresztowaniu Miroslawa P. i Artura P. adwokaci podejrzanych o korupcje dzialaczy zlozyli do Sadu Rejonowego 21 listopada.

Kierujacy Polskim Zwiazkiem Pilki Siatkowej od 2004 roku Miroslaw P. i jego pierwszy zastepca Artur P. mieli przyjac lapowki o lacznej sumie prawie miliona zlotych od szefa jednej z prywatnych firm ochroniarskich Cezarego P. w zamian za to, ze zostala ona wybrana do ochrony i zabezpieczenia wrzesniowego mundialu, ktory zakonczyl sie triumfem bialo-czerwonych.

Obaj dzialacze zostali zatrzymani w polowie listopada przez funkcjonariuszy CBA, prokuratura postawila im zarzuty, a 15 listopada sad zdecydowal o ich trzymiesiecznym aresztowaniu. Za wspomniane czyny grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolnosci.

O tym, ze wiceprezes Artur P. zrezygnowal ze swojej funkcji poinformowano na poprzednim posiedzeniu zarzadu PZPS, 26 listopada.

(Dzien dobry -tu Polska" oprac. na podstawie "Gazety Wyborczej", "Rzeczpospolitej", "Polityki", TVN24 i OnetPl)

 

Wpisz treść wiadomości.
Wpisz swój adres email.Przepisz kod z obrazka.