http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

DZIEN DOBRY- TU POLSKA

Rok XII nr 182 (3373) 4 lipca 2015 r.

 

Z cyklu pogodne prawdy:

"ZYCIE CZLOWIEKA GOWNO ZNACZY, LECZ TO NIE POWOD DO ROZPACZY"

-twierdzi satyryk Andrzej Mleczko

...i na pewno ma racje- potwierdza Wasz:

Gargamel Koncyliacyjny

abujas12@gmail.com

http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

http://www.maritime-security.eu/

http://MyShip.com

 

GAZETKA NIE DOSZLA - MAILUJ: piotr.dobaczewski@pds.sos.pl

 

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER, Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.

Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436 Konieczny dopisek "Smerfny Fundusz Gargamela"

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452 (format IBAN) wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479 (format IBAN)

BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka Konieczny dopisek "Smerfny Fundusz Gargamela Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie Smerfny Fundusz Gargamela) lub klikajac na www.liver.pl banner "wesprzyj nas".

 

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI

W ostatnim tygodniu wydatki wyniosly 8.812,81 zl, na co zlozyly sie zakup Leku Hepsery dla Rafala Mysliwca oraz lekow dla Szymonka, Emilki i Klaudii. Wplaty to 2.367,55 zl.

Saldo wskutek tego uksztaltowalo sie na poziomie minusowym tj. -

4.955,04 zl (minus cztery tysiace dziewiecset piecdziesiat piec zl i cztery gr). W planach najblizszych dni wsparcia potrzebowala bedzie Maja Elwertowska, ktorej obiecalismy "wyprawke"  w postaci szczepien, kojca i mleka na laczna kwote okolo 2,4 tys. zl. Na badaniach kontrolnych w Brukseli bedzie przebywala Dominika i Agata, co wiaze sie z dodatkowymi kosztami ich pobytu w klinice i oplacenia hotelu.

Pozdrawiam

Slawek Janus

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER

Gargamel: a wiec znow popadlismy w debet, ale myslicie ze sie martwie?

Wazne ze pomoglismy tylu dzieciom, a juz nauczyliscie mnie, ze zawsze damy rade "wyjsc na swoje"

 

ALLELUJA I DO PRZODU!!!

Szanowny Gargamelu,

Prosze o potwierdzenie wplaty na Smerfny Fundusz Gargamela, w kwocie 400 PLN od polskiej czesci dzialu maszynowego MV Seaboard Ranger Elektryczny Tomek

Gargamel: Elektryczny? Przede wszystkim  fajny- jak wszyscy z "polskiej czesci dzialu maszynowego MV Seabord Ranger". Dzieki!

 

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza. Warszawska gielde znow zmogly upaly?

Dolar: 3.7726 PLN     Euro: 4.1896 PLN      Frank szw.: 4.0038 PLN

Funt: 5.8963 PLN    Gielda 3.07.2015 r.   godz. 17.00   WiG 52764.91

(-0.58%)   WiG30 2501.15 (-0.76%)

Kantor Gdansk, ul. Heweliusza 1a  SKUP- Dolar: 3.72 PLN     Euro: 4.14

PLN     Funt: 5.84 PLN

Kantor Szczecin, ul. Krolowej Jadwigi 12 SKUP- Dolar: 3.75 PLN

Euro: 4.17.PLN     Funt: 5.87 PLN

 

Pogoda w kraju

Goraco!

 

Swoj na swego?

SWIRY ZA PiSEM, KRYMINALNI ZA PLATFORMA

"Jest jedna grupa spoleczna, w ktorej podczas wyborow PO zawsze wypada znakomicie, gdzie jest wiarygodna. To sa zaklady karne i wiezienia.

Niech tam Platforma zorganizuje kampanie, to moze sie udac" - mowil Marcin Mastalerek w TVN 24.

Rzecznikowi PiS trzeba przypomniec, ze jest taka grupa ludzi, dla ktorej to PiS wydaje sie bardziej wiarygodny niz Platforma. Z danych PKW wynika bowiem, ze pacjenci szpitali psychiatrycznych chetniej glosuja wlasnie na partie Jaroslawa Kaczynskiego.

W torunskim szpitalu psychiatrycznym (przy ul. Sklodowskiej-Curie) Andrzej Duda zdobyl zaufanie az 81 proc. glosujacych, a w Wojewodzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Radecznicy (woj. lubelskie) zaglosowalo na niego 72 proc. pacjentow.

Prezydent elekt wiekszy posluch zdobyl tez wsrod osob leczacych sie w Wojewodzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Andrychowie (woj. malopolskie):

glos oddalo na niego 65 proc. tamtejszych pacjentow.

Podobnie w szpitalu psychiatrycznym w Radomiu (68 proc. za Duda) i w Krakowie (67 proc.). Trzeba tez odnotowac, ze w podwarszawskich Tworkach prezydent Bronislaw Komorowski doslownie jednym glosem (85:84) Andrzeja Dude pokonal.

W wyborach parlamentarnych wyniki PiS w zakladach psychiatrycznych sa zwykle podobnie dobre.

Parafrazujac Marcina Mastalerka: PiS zawsze wypada znakomicie i jest wiarygodny w zakladach psychiatrycznych. Tak jak PO w zakladach karnych.

To lepiej miec fanow wsrod osob skonfliktowanych z prawem czy wsrod tych, ktorzy maja klopoty psychiczne?

Przytaczam te wyborcze wyniki z zakladow psychiatrycznych, zeby podkreslic jedno - podobne wartosciowanie nie ma wiekszego sensu.

Pacjenci szpitali oraz ci, ktorzy musza odpokutowac winy w wiezieniu, maja prawo politycznego glosu i jest on tak samo wazny jak kazdy inny. A politykom umniejszanie znaczenia ktorejkolwiek z tych grup zwyczajnie nie przystoi.

I juz na sam koniec, jak slusznie ktos zauwazyl , to wlasciwie po co Marcin Mastalerek radzi PO robic kampanie w wiezieniach, skoro rzadzacy ciesza sie tam tak duzym poparciem?

Anna DABROWSKA

 

Pies czyli kot

Z KOTLA RODEM

Milosc to milosc - powiedzial prezydent Barack Obama, gdy uslyszal o decyzji Sadu Najwyzszego USA, ze jednoplciowe malzenstwa beda legalne we wszystkich 50 stanach. Tego samego dnia wieczorem miliardy ludzi mogly ogladac Bialy Dom oswietlony kolorami teczy. Ja tez ogladalem. Przyznam, ze gdzies tam na zapleczu mojej duszy czekalem na wiadomosci z Warszawy.

Spodziewalem sie, ze wspolne sily PiS i episkopatu urzadza pod ambasada amerykanska spontaniczny marsz "Zazenowanego milczenia" w obronie uczuc religijnych, prorodzinnych i swiat Bozego Narodzenia. Pomysl na ten marsz nie pojawil mi sie z powodu wysokiej goraczki, tylko wspomnien.

Stanela mi przed oczami nasza sala sejmowa i narada katolickiego aktywu partyjnego, by dac odpor ustawie o in vitro. Z ust poslanek poplynely slowa o koniecznosci kar wieloletniego wiezienia dla "hochsztaplerow, ktorzy beda pobierac zarodki ze zwlok, tworzyc chimery, a nawet klonowac czlowieka" oraz ze po wejsciu ustawy w zycie "srodowiska LGBT moga sobie tylnymi drzwiami obejsc prawo i zamowic dziecko". Slowa jak z czasow ubeckiej prokuratury, ktora wydawala wyroki, zanim przeczytala nazwisko oskarzonego. W dodatku ta wieloletnia naparzanka o in vitro jest z politycznego kotla rodem. Nie poprzesz koscielnych dogmatow - nie wstawimy cie na listy wyborcze. Musisz miec czyste sumienie.

Co poza tym? Janusz Palikot zapuszcza sobie twarz Karola Marksa. Jednak prawdziwy szlagier to wrzesniowe referendum oraz Pawel Kukiz, ktory na sztandarach wyhaftowal sobie zmiane ustroju w Polsce. Ciekawe, na jaki.

Z pewnoscia na jeszcze lepszy. Odsunie od wladzy zdrajcow i grabiezcow, ktorzy sprzedali Polske obcemu kapitalowi, a potem napisze nowa konstytucje dla obywateli. Do pisania siadzie wraz z niedoszlymi prezydentami RP: Grzegorzem Braunem, Korwin-Mikkem, Magdalena Ogorek, Marianem Kowalskim (Ruch Narodowy) oraz bylym burmistrzem warszawskiego Ursynowa Piotrem Guzialem i Adamem Slomka z KPN (byla taka partia w zeszlym tysiacleciu). Sami antysystemowcy. Ktos moglby jeszcze zapytac, gdzie kibole naszej ekstraklasy? Beda, beda. Kukiz nie ukrywa, ze mu wszystko jedno, kto go poprze - czy "grupy zlodziei, czy kolka  rozancowe", bo jego ruch, jak sam glosi, to transparentnosc i etyka.

Ciekawe, ze wszystko to mu sie zgadza.

Na spotkaniu w Lubinie wielkosc upadku Polski reprezentowal nasz rodak od 10 lat pracujacy w Irlandii. Chcialby wrocic do kraju, ale nie moze.

Ma 7-letniego syna Antosia, ktory powiedzial do niego: Tatusiu, bardzo cie przepraszam, ze nie mowie do ciebie po polsku, tylko po angielsku, ale takiego jezyka w przedszkolu mnie nauczyli. Biedny ojciec nie dodal, ze dziecko mu wynarodowil obcy kapital, ale to sie przeciez samo czyta miedzy wierszami.

Przypadkowo ogloszone przez prezydenta Komorowskiego referendum - to najbardziej demokratyczne narzedzie, jakie dotychczas wymyslono - przeradza sie na naszych oczach w pokraczny belkot polityczny. Duza w tym zasluga nie tylko Kukiza, ale i PiS. Za chwile zamiast trzech pytan na jednej kartce dostaniemy we wrzesniu ksiazke telefoniczna. Dlaczego mamy dodatkowo odpowiadac na pytania o 6-latki w szkolach i prywatyzacje lasow, a nie o wyrzucenie nauki religii do parafii czy sposob dalszego finansowania Kosciola? Bo to tematy dla PiS nietykalne. Dlatego nie wierze Beacie Szydlo, gdy obiecuje: bedziemy z wami rozmawiac, pokornie was sluchac, bo trzeba byc madrym madroscia swoich obywateli. Powtarzam:

nie wierze. I juz.

Stanislaw TYM

 

P  A  R  A  F  I  A  D  A

-czyli poradnik, jak plywac i nie zwariowac Ten kawalek jest specjalnie dla introwertykow, ktorzy sa wrazliwi.

Aby sprawdzic, czy jestes introwertykiem nie trzeba zadnych testow psychologicznych. Introwertycy sa zamknieci w sobie, lekliwi, nie znosza tlumu i zgielku, nie beda celebrytami ( celebryci ich draznia ). Sa uczciwi. Osoby wrazliwe- wiadomo. Sa bardziej neurotyczne, martwia sie i przejmuja, czy przypadkiem nie powiedzieli czegos zlego, albo co ktos mial na mysli.... Wiadomo o co chodzi.

Ale od poczatku.

Nie sadzicie Panstwo, ze jest spora naiwnoscia oczekiwanie, ze jakis tam rzad ( PIS, PO, Kukiz, czy cos innego ...) bedzie lepszy, niz poprzedni?

Albo, ze spelni nasze oczekiwania? Albo, ze jakis Pan X ( Duda, czy ktokolwiek inny ) bedzie zdecydowanie lepszy od nie wiem kogo?

2 lata temu ze studentami psychologii z Poznania robilismy pewne doswiadczenie. Studenci mieli za zadanie sluchac Wiadomosci, albo programu z Lisem, z Olejnik, Fakty, czy jakies inne reportaze ( z Jaworowicz ) itd. Mielii takze za zadanie przesluchac jak najwieksza ilosc innych  programow telewizyjnych ( nawet sportowych ). Zostali podzieleni na dwie grupy, gdzie jedni z dlugopisem w reku odhaczali i zapisywali wyrazy, ktore kojarzyly im sie dobrze, a inni wyrazy kojarzace im sie zle.

Zalozylismy, ze badanie bedzie obarczone pewnym bledem, ale nie o to chodzilo. Po kilku dniach roboty przejrzelismy wyniki.

Zabic, ukrasc, posadzony, oskarzony, kleska, sily zbrojne, choroby, wirusy, lek, obawa, strajk, kataklizm, bieda, brak pieniedzy, brak jedzenia, smierc, straszna starosc, wypadki, nieszczescia, oburzenie, sad, wiezienie, nienawidze, sprawca...itd.

Wyliczenie i napisanie tego starczyloby na 10 artykulow.

Tego typu wyrazy, ktore padaly w telewizji zagluszyly kompletnie wyrazy o wydzwieku pozytywnym.

Pomagac, uratowac, milosc, dobrze, przyjemnosc, odpoczynek, empatia, madry, drogi, lubie, zdrowie, mama, pogoda...itd.

Przewaga wyrazow negatywnych, ktore padaly w TV byla rzedu 6 do 1 w stosunku do pozytywnych.

Studenci mieli takze za zadanie sprawdzic ilosc programow telewizyjnych traktujacych o zjawiskach dobrych oraz ilosc programow telewizyjnych, gdzie skupiano sie na nieszczesciach.

I tu proporcja wynosila okolo 5/6 do 1.

Potem mieli za zadanie napisac jak najwiecej wyrazow pozytywnych oraz negatywnych. Okazalo sie, ze i tutaj o wiele latwiej szlo im pisanie negatywnych, a o wiele trudniej pozytywnych. Zreszta tych negatywnych napisali o wiele wiecej.

Jak wiec w takim tle mozemy oczekiwac jakiejkolwiek zmiany na lepsze, skoro pewna czesc osobowosci chlonie wszystko i wykorzystuje " uczciwie " dane, ktore naplywaja do umyslu z zewnatrz?

Tym bardziej, ze w szczegolnosci politycy posluguja sie specjalnym jezykiem, gdzie ilosc wyrazow i skojarzen pozytywnych do negatywnych jest rzedu 7/8 do 1 na niekorzysc dobrych.

Powie ktos, ze ja jestem naiwny, bo politycy musza operowac innym jezykiem, niz dobry.

Dobra to moze byc Mama ( choc i tu sa wyjatki ).

Dlaczego zatem na poczatku napisalem o wrazliwych introwertykach? Bo oni w tym smietniku maja najgorzej. Jako ludzie wrazliwi wiekszosc rzeczy biora do siebie, a jako zamknieci w sobie, nie umieja tego wyrzucic.

Bedac malymi dziecmi, ogladajac przerazajace bajki, klotnie i nieszczescia nabyli tego tak duzo, ze dzisiaj potrzebuja pomocy.

Ten tekst napisalem specjalnie dla wrazliwych introwertykow.

Ekstrawertycy, ktorzy sa niewrazliwi, nich tego tekstu nie czytaja, bo go w ogole nie zrozumieja. Ci pierwsi niech go przeczytaja jeszcze raz oraz niech zapamietaja, ze moga sobie pomoc w depresji, chorobie i smutku oraz w swoich natrectwach- poprzez aktywnosc fizyczna i sport.

Klopot w tym, ze oni wlasnie nie lubia aktywnosci fizycznej i sportu ( z wyjatkami ). Dlatego coraz czesciej nie ogladaja telewizji w ogole oraz biora coraz mniejszy udzial w zyciu publicznym. Odsuwaja sie od ludzi, bo wiekszosc ludzi ich drazni, w szczegolnosci, kiedy sa kiczowaci i glupi. Introwertycy ( w szczegolnosci wrazliwi ) to bardzo dobrzy i uczciwi ludzie, warto wiec ich wzmocnic i pomoc im, ale kiczowatej pomocy nie lubia, a tanie komplementy wydaja im sie glupie i plaskie.

Jesli wiec

widzicie kogos, kto stoi z boku, nie wlacza sie do rozmowy i nie smieje sie z byle czego- nie odsuwajcie sie od niego, bo to bardzo wartosciowy czlowiek.

Przeskok tematyczny miedzy introwersja, politykami, badaniami studentow i ekstrawersja- zrobilem specjalnie, aby nie byc nudnym, a dla introwertykow-stac sie przyjaznym.

Pozdrawiam serdecznie,

Karol- ekstrawertyk

----------------

Dr Karol PARAFIAN psycholog, marynarz

PS.  Do Chiefa Officera- Autora wczorajszego LISTU Z MORZA w gazetce:

A nie mowilem, ze cos jest nie tak z tym leczeniem?

Duze dawki Wit C oraz B-17, a takze odkwaszenie organizmu i tlen kapitalnie lecza nowotwory.

W Gdyni jest Klinika Dr Krasickiego ( niezyjacego ) gdzie robia wlewy dozylne z Wit C ( 160 zl ).

Witaminy wystepuja w roslinach i nie tylko. Jako ogolnodostepne nie moga byc opatentowane przez firmy farmaceutyczne- wiec nie ma zysku.

Witaminy nie sa produkowane, ani nie sa magazynowane przez organizm ludzki -  trzeba je dostarczyc z zewnatrz.

Brak witaminy C, B 17, tlenu oraz kwasne srodowisko zaburza cykl Krebsa w organizmie, dlatego dostarczenie Wit C, wzmacnia naturalne procesy obronne organizmu.

Wiec poki co- cytryna.

Oczywiscie jest wielu lekarzy, ktorzy wiedza jak to robic i robia.

Pozdrawiam,

Karol"

 

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE

* Ruszyly zdjecia do filmu "Maria Curie". Tytulowa role naszej rodaczki Sklodowskiej zagra dawno niewidziana na duzym ekranie Karolina Gruszka.

Polsko-belgijskofrancusko-niemiecka produkcja ma sie koncentrowac na zyciu prywatnym noblistki. To dobrze. Sa tam momenty zaslugujace na dobry niemiecki film.

* Skandal roku. Robert Biedron wyniosl ze swego prezydenckiego gabinetu w Urzedzie Miejskim w Slupsku portret Jana Pawla II. Prawicowe media zareagowaly od razu, komentujac zaistnialy fakt ogromnym rysunkiem obok miejscowego aquaparku. Teraz, w odwecie, z Watykanu powinni zostac wyproszeni wszyscy geje.

* Oto powrot dekady. Malo tego, to duet dekady. To tak, jakby Elvis wystapil razem z Sinatra. Artysta Norbi, ten od "Kobiety sa gorace", zagral wspolny numer z Kasa. Tym od "Ja jestem macho". Utwor "Myla nas"

traktuje o tym, ze ludzie ich myla. Czesto omylkowo biora ich za wokalistow.

* Mlody Stuhr, czyli Maciej Stuhr, skonczyl w minionym tygodniu 40 lat.

W zyciu kobiet mozna rozroznic siedem okresow: niemowle, dziewczynka, dziewczyna, mloda kobieta, mloda kobieta, mloda kobieta, mloda kobieta.

Stuhr ma podobnie: niemowle, chlopiec, chlopak, mlody Stuhr, mlody Stuhr, mlody Stuhr, mlody Stuhr.

* Oto muzyczny bohater mojej mlodosci. Marek Sierocki Czesc. Zaczal prowadzic w TVP Rozrywka nowy program muzyczny zatytulowany "Sierocki na lato". To jego autorska lista przebojow latwych i przyjemnych. Nie polecam tym, ktorzy lubia, gdy wokalistka brzmi jak kaszlaca Marysia Czubaszek.

* Powroci kultowy serial lat 90. zatytulowany "Matki, zony i kochanki".

Fabula poprzedniej serii zakonczyla sie w roku 1998. Teraz trzy przyjaciolki maja spotkac sie na pogrzebie czwartej i ponownie ustalic, ktora bedzie matka, ktora zona, a ktora kochanka. Czyli wlasciwa kobieta w niewlasciwej sypialni.

* Za serial fenomen wszech czasow na swiecie zostala uznana "Gra o tron".

U nas jest bardzo podobnie. Serialem wszech czasow w Polsce zostalo okrzykniete "Ranczo". Opowiesc o blizniakach i pijacej na laweczce reszcie. Mnie to nie dziwi. Doszlismy do stanu, w ktorym narod nawet na trzezwo widzi ksiedza podwojnie.

* Maciej Szczesny, bramkarz legenda i ojciec legendy, wzial kolejny slub. Jego wybranka jest o 26 lat mlodsza Dominika, podobno na co dzien stewardesa. Mackowi gratulujemy. Wszyscy nie wiedziec czemu komentuja nieobecnosc na uroczystosci syna Macieja, Wojtka. To naturalny stan, ze dzieci przychodza dopiero po slubie.

* To dobra wiadomosc dla wlascicieli stacji TVN. Flagowy program poranny, czyli "Dzien Dobry TVN", jest liderem ogladalnosci w swoim pasmie. Oglada go srednio 576 tys. widzow. Programy poranne to prawdziwe zjawisko. Najczestszymi goscmi sa tam ci, ktorych najwiekszym sukcesem jest to, ze potrafia wstac tak wczesnie.

* Wielki sukces Martyny Wojciechowskiej. Jej dokument zatytulowany "Ludzie duchy" zostal nagrodzony Zlota Nimfa na festiwalu w Monte Carlo.

Martyna pokazala historie albinosow z Tanzanii, ktorzy sa zwierzyna lowna dla ludzi wierzacych w ich magiczna moc. Tam na nich poluja. U nas zrobiliby z nich partie polityczna.

* Trwa medialna nagonka na posla Ryszarda Kalisza. Jej powodem ma byc domniemane fatalne ojcostwo Ryszarda. Matka jego dziecka zarzuca mu, ze dozywia pocieche czekoladkami z likierem oraz golonka. Wylicza takze politykowi liczne romanse. A wszystko to w brukowcu. Jak widac ciagle ma nosa do dobrych partnerow.

* Telewizja Trwam znowu naucza. KRRiT ponownie nalozyla kare na nadawce, i to ponownie za ukryty przekaz reklamowy. Ojciec Wlasciciel wybuli 30 tys. zl za nachalne wmawianie widzom mat i poduszek gorczycowych. Maty zmniejszaja bole reumatyczne uzytkownika oraz bole finansowe promotora.

* Milym zaskoczeniem okazal sie najnowszy numer miesiecznika "Fronda". Z okladki pisma usmiecha sie do nas nasz najlepszy napastnik Robert Lewandowski. Robert w katolickim "magazynie poswieconym" przekonuje nas, ze kasa nie jest jego Bogiem. No pewnie. Dlatego zostal pilkarzem, a nie ksiedzem.

* "Prawda przebudzila sie, by przeciac te historie. Ze wszystkich dawnych zludzen ukladam stos, niech splonie. Podszyty klamstwem cios, nie zdola przebic mojej tarczy. Od miecza ginie ten, kto wciaz podnosi go i walczy. Ty po swojej stronie swiata otruty gniewem wiecznie" - to nowy hit Edyty Gorniak. Na co najmniej 8 lat. Bez mozliwosci apelacji.

Kuba WOJEWODZKI

 

Pozwolcie na chwile osobistych wynurzen...

WESOLO BEDZIE NA MOIM...POGRZEBIE!

Kilka dni temu obszedlem (obeszlem?) 80-te urodziny. M.in dzieki facebookowi " lawina" gratulacji, zyczen, wogole milych slow, przekroczyla ...setke. Serdeczne wiec dzieki Znajomym, Nieznajomym, czy Dawno Zapomnianym, ktorzy sie wlasnie z tej okazji przypomnieli. Nie pierwszy tez raz uswiadomilem sobie, jak bardzo piekne mam zycie na

starosc- w stu procentach fajniejsze niz w mlodosci. I to pod kazdym wzgledem, na kazdej "plaszczyznie". Nie bede rozwijal  "tematu", ale zadeklaruje bez wahania i watpienia: uwazam sie za NAJSZCZESLIWSZEGO emeryta w Polsce!

I zaraz przyszla mi refleksja: to piekne, fajne, barwne i wesole zycie nie moze sie skwitowac  banalnie. Od dawna twierdze, ze ...umrzec to jest frajer- najgorsze sa pogrzeby. Zwlaszcza w polskiej obyczajowosci, gdzie "interes" Nieboszczyka sie nie liczy -zas o swoje "moc wrazen" jego kosztem dbaja Zyjacy.

A ja chce inaczej: bez wiencow, szarf i przemowien, orszakow. Bez placzow, nekrologow wypominkow i zaklamania (wszak "o umarlych tylko

dobrze")

Spalic, popiol do sloika po ogorkach, zakopac bez gadania. Ale za to...

Takie wesole fajne zycie nie moze byc na smutno pozegnane! Trzeba by wiec jednak cos wesolego, jakis akcent rozrywkowy...

I dlatego zaprosilem na swoj pogrzeb rewelacyjna... Blach Kapele z Gminnego Osrodka Kultury w Jasienicy kolo Bielska..Dwunastu znakomitych muzykow- amatorow bazujacych na wzorcach czeskiej dechowki, plus wokal- gra i spiewa wylacznie radosnie, bo z radoscia to czyniac, kosza nagrody i wyroznienia, gdzie sie tylko pojawia. Kompleksow nie maja; "smigaja" na trabkach, klarnetach i puzonach standardy swiatowe z najwiekszych sal koncertowych.

A Kapelmistrza tej High Society muzyki "dla ucha i pod noge",wlasciciela sklepu AGD w Bielsku Tadzia Rozumka  poznalem na wczasach w Osrodku "Syrena" w Mielnie, gdzie "pod nadzorem" Zony- Malgosi przyjechal bez trabki, ale z ustnikiem zeby- jak sam mowil- "popierdywac" nim co rano i nie dac wargom zmieknac. Bo w dniu w ktorym wrocil  z Mielna, mial pod wieczor grac na pikniku..Tadzio o swej Kapeli -  jak ja o Smerfnym Funuszu- moze mowic godzinami. Na szczescie mialem z soba laptopa i ilustrowal mi wszystko na you tubie.

Zaproszenie do wystepu na moim pogrzebie przyjal najpierw z lekiem -" W Warszawie my jeszcze nie grali, a jak nas z cmentarza wygonia?!", ale rychlo dal sie przekonac i przystapilismy do ukladania repertuaru. Od razu zastrzeglem, ze z kawalkow wolniejszych i takich bardziej rzewnych dopuszczam tylko "My Way" Franka Sinatry- genialna solowke Tadzia zaciagnieta na wentylowce z...romplowaniem (nie wiem co to jest, ale brzmi ladnie i dobrze sie tego slucha), zagrana i nagrodzona, jak na Miedzynarodowym Festiwalu "Zlota trabka" w  Miedzyrzecu. Ciarki po plecach chodza!

Troche nam zajelo uzgadnianie co Kapela ma zagrac na sam moment powierzania Mazowieckiej glebie sloika po ogorkach z Gargamelem w proszku.. - Tu by pasowal stary amerykanski dixielendowy  kawalek "Gdy wszyscy swieci ida do

nieba"- zasugerowal sensownie Taddeusz. Nie powiem- sympatycznie mi to zabrzmialo, chociaz troche straszno: ja i swiety!!!

Potem  zeszlismy na cos folkloru. Nie wyobrazam sobie pogrzebu Slazaka z wyboru (urodzilem sie we Lwowie) bez "naszej, slaskiej piesniczki"

Stanelo na weselnej canzonetce, kiedy juz wszyscy goscie maja conieco w

czubie: "Tekla, Tekla, Tekla, Tekla- to mosz dupa z papendekla. Chobys wlazla i pod stol, jo Cie  dupna so wie so"

Nie bylo natomiasta watpliwosci czym zakonczyc te wesola uroczystosc pochowku pogodnego Umrzyka: oczywiscie najczesciej na swiecie grana polka "Szkoda Lasky"-" "Szkoda milosci" skomponowana przez wlasciciela gospody , dyrygenta strazackiej orkiestry pod Praga. W czasie II Wojny Swiatowej byla, jako "Rosamunde", ulubiona piosenka Wehrmachtu, Churchill chcial zeby mu rano, przy goleniu gralo te melodie BBC, a Eisenhower kazal  legendarnemu majorowi Glennowi Milillerowi - dyrygentowi Reprezentacyjnej  Orkiestry US Air Force- miec ten kawalek w reperturarze przed inwazja na Normandie w roku 1944. U nas, melodyjka czeskiego knajpiarza zaliczana jest do "kanonu" tzw. piosenki biesiadnej i "chodzi" po weselach ze slowami "Panno Wando, rozstania nadszedl juz czas". Ze wzgledu na tekst moznaby wiec nia zakonczyc moj radosny pochowek, ale ja wybralem wersje poznanska: "tirlitkum, tirlitkum- zaszyla sobie nitka"

Zawsze lubilem sobie poswintuszyc. Z okazji tzw. zejscia rowniez No i co- czy nie warto sie cieszyc na taki pogrzeb? Czujcie sie wszyscy zaproszeni.  Ale...bez pospiechu, prosze! Mnie nie jest pilno, bo fajnie mi sie zyje, Blach Kapela, chlopy niestare-  tez jeszcze zdaza. A wam wszystkim- moim Czytelnikom i tak zycze sto lat!

Gargamel:

PS. Ale najgorsze jest to, ze Gargamelowa i moi synowie, sluchajac tych planow odgrazaja sie wystapieniem o sadowne o ubezwlasnowolnienie mnie tuz przed smiercia. Trudno-nic nie poradze. Ale przyjemnosci z takiego pogrzebu , to ja juz miec nie bede...

 

Czarny dzien polskiego futbolu.

WIDZEW LODZ PRZESTAJE ISTNIEC

Olbrzymie klopoty Widzewa doprowadzily do najgorszego mozliwego finalu - klub zostanie zlikwidowany. Legendy druzyny nie maja watpliwosci, ze to tragedia nie tylko lodzkiego zespolu, ale tez calej polskiej pilki. - Przyznam szczerze, ze do konca liczylem na jakis cud. Nawet nie wiem, co powiedziec w tej sytuacji - przyznaje byly bramkarz Widzewa i Bialo-Czerwonych, Jozef Mlynarczyk.

O klopotach Widzewa mowilo sie od dluzszego czasu. W sezonie 2013/14 druzyna spadla do I ligi. Zespol rozpoczal rozgrywki pod wodza Wlodzimierza Tylaka, ale na lawce trenerskiej szybko zastapil go Rafal Pawlak. W rundzie wiosennej z pilkarzami Widzewa pracowal natomiast Wojciech Stawowy. Na dwie kolejki przed koncem sezonu jasne stalo sie, ze lodzianie nie unikna degradacji, ale nie to stanowilo najwiekszy problem. Martwiono sie przede wszystkim olbrzymimi klopotami finansowymi klubu.

Problem istnial od dawna

Kilkanascie miesiecy temu Widzew, ktorego zadluzenie wynosilo ponad 20 milionow, osiagnal porozumienie z wierzycielami. Dzialacze zobowiazali sie do splaty naleznosci w ratach. Gdy w marcu biezacego roku Arka Gdynia nie otrzymala od Widzewa pieniedzy, zglosila sprawe do sadu. Ten przyznal racje klubowi z Gdyni. Pozniej Arka wycofala wniosek, a Widzew zlozyl odwolanie, ale jasne stalo sie, ze lodzianie znalezli sie arcytrudnej sytuacji.

Na poczatku czerwca wydawalo sie, ze w klubie z alei Pilsudskiego zmieni sie kierownictwo. Sylwester Cacek postanowil zrezygnowac z funkcji prezesa. Nowym akcjonariuszem spolki zostal czlonek rady nadzorczej Grzegorz Waranecki, ale glownym udzialowcem pozostawal Cacek. Kilka dni pozniej w klubie znow zawrzalo, bowiem sad uznal, ze wobec klubu ma toczyc sie postepowanie nie ukladowe, a likwidacyjne. Widzew po raz kolejny sie odwolal, jednak wszyscy wiedzieli juz, ze sytuacja jest dramatyczna.

We wtorek prezes PZPN Zbigniew Boniek poinformowal w rozmowie z TVN24, ze Widzew przestanie istniec. Dzialacze nie zlozyli dokumentow, ktore sa niezbedne do otrzymania licencji na gre w drugiej lidze. To oznacza, ze zespol nie wystapi w zadnych rozgrywkach PZPN. - Widzew przestaje istniec. PZPN chcial pomoc. Komisja Licencyjna wydluzala mu czas na skompletowanie dokumentow, ktore pozwolilyby na gre w drugiej lidze.

Tyle ze klub nie chce z tej pomocy skorzystac - stwierdzil Boniek.

Widzew powinien zaczac sezon 2015/16 od najnizszej klasy rozgrywkowej, ale klub prawdopodobnie zostanie zlikwidowany. Wymowienia z data 1 lipca dostali wszyscy pracownicy.

Czekanie na cud, niedowierzanie, zal

Przypomnijmy, ze Widzew to jeden z najbardziej utytulowanych polskich klubow. Druzyna cztery razy zdobywala mistrzostwo Polski, a do tego dolozyla siedem tytulow wicemistrza. W swojej bogatej historii Widzew siegnal rowniez po Puchar Polski i Superpuchar Polski. Wystepowal na europejskiej arenie w Lidze Mistrzow i Pucharze UEFA. Jeszcze kilkanascie lat temu klub byl w polskim futbolu potega. Druzyna jako ostatni zespol z naszego kraju awansowala do fazy grupowej Champions League. Byli zawodnicy i trenerzy, ktorzy przyczynili sie do budowy wielkiego Widzewa nie moga uwierzyc w to, co sie stalo.

- Nie wiem nawet, co powiedziec. Podkreslalem juz w wywiadach, ze to wszystko zmierza w zlym kierunku. Liczylem jednak na jakis cud. Na to, ze ktos zda sobie sprawe z powagi sytuacji i pomoze temu klubowi.

Niestety mylilem sie. Co czuje? Zal, zal i jeszcze raz zal. Jak mozna roztrwonic taka marke? To naprawde trzeba miec talent - mowi ironicznie byly bramkarz Widzewa i reprezentacji Polski, Jozef Mlynarczyk. - Stalo sie najgorsze, co moglo sie stac. Jest mi naprawde bardzo przykro.

Widzew mial wielu sympatykow w calym kraju. Kojarzono go z wielkimi sukcesami. Nikt chyba nie spodziewal sie, ze to sie tak skonczy.

W podobnym tonie wypowiada sie Franciszek Smuda, pod ktorego wodza druzyna walczyla w fazie grupowej Champions League. - Nie wyobrazam sobie tego. Tak zasluzony dla Lodzi i polskiej pilki klub zostal "skasowany". Nie dochodzi to do mnie. To tragedia dla calego naszego futbolu - komentuje szkoleniowiec.

Smutku nie kryje tez byly zawodnik lodzian, Arkadiusz Onyszko. - Nie moge w to uwierzyc. W latach 90. nikomu do glowy by nie przyszlo, ze taki klub moze zniknac z pilkarskiej mapy. Moim zdaniem cala pilkarska Polska powinna sie zjednoczyc i pomoc Widzewowi. To smutny dzien dla naszego futbolu, bo Widzew to przeciez wielkie tradycje. Klub wychowal wielu wspanialych pilkarzy, lacznie z prezesem Bonkiem czy Jozefem Mlynarczykiem. Powinno sie go traktowac jak dobro narodowe. Upadek lodzkiej spolki zle swiadczy o naszym srodowisku pilkarskim i w ogole o naszym kraju - grzmi Onyszko.

Kto winny?

Po tym, jak Zbigniew Boniek oglosil, ze Widzew przestanie istniec, w pilkarskim srodowisku zawrzalo. Trwa dyskusja o tym, kto odpowiada za zaistniala sytuacje. Najczesciej pojawia sie w tym kontekscie nazwisko prezesa Sylwestra Cacka. - Prezes nie dzialal sam: mial swoich doradcow, pracownikow, ale w takich sytuacjach zawsze winny jest szef. To on mial decydujacy wplyw na to, co dzialo sie z Widzewem. Nie ukrywajmy:

najwieksza odpowiedzialnosc ponosi wlasnie prezes - zaznacza Mlynarczyk. - Nie znam pana Cacka, ale widocznie zle gospodarzyl, skoro klub zbankrutowal - dodaje Smuda.

Legendy Widzewa wierza, ze znajdzie sie ktos, kto pomoze zespolowi i sprawi, ze klub wroci kiedys na nalezne mu miejsce. Na razie trudno jednak o optymizm. Przez kilkanascie miesiecy wiele osob apelowalo o pomoc i alarmowalo, ze Widzew jest na skraju przepasci. Mimo to klubu nie zdolano uratowac. - Widzew na pewno nie straci swoich kibicow, ale nawet jesli znajdzie sie ktos, kto postanowi pomoc, proces odbudowy zespolu potrwa wiele lat - ocenia Smuda. I trudno sie z nim nie zgodzic.

(Dzien dobry -tu Polska" oprac. na podstawie "Gazety Wyborczej", "Rzeczpospolitej", "Polityki", TVN24 i OnetPl)

Wpisz treść wiadomości.
Wpisz swój adres email.Przepisz kod z obrazka.