http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

DZIEN DOBRY- TU POLSKA

Rok XIII nr 199 (3743) 28 lipca 2016 r.

 

Przylecial i jest!

Kto? Oczywiscie...Najweselszy i Najbardziej Naturalny ze znanych mi dotad Papiezy- Franciszek. Samolot Alitalli (tradycyjnie wracal bedzie LOT-em) wyladowal na lotnisku w Balicach o czasie. Na dole u trapu, witala go Prezydencka Para, przy czym Duda w ramach etatu, Dudzina spolecznie, ale za to ze smiesznym plackiem-kapeluszem na glowie. Papiez wystapil jak zwykle: w normalnym stroju roboczym, czyli na bialo, ale czy mial czerwone buty- TVP nie pokazala. Potem byly przemowienia i indywidualne przywitania z Premier Szydlo i jej ministrami. Niektorzy przyklekali i calowali Franciszka w...pierscien, kilka tylko sklonilo wytwornie skron. Kempa, ktora -jak wiadomo- kocha tylko Ojca Rydzyka- nie przyklekla i... nie pocalowala! Prezentacja Kompanii Reperezentacyjnej Wojska Polskiego (marynarze prezentowali bron nierowno!) i przejazd na Wawel gdzie zaplanowano dalszy ciag pieszczot powitalnych. Franciszek wsiadl -nie do zadnego Maybacha (tym jezdzi Rydzyk), nie do Mercedesa, jak Dziwisz i nie do Passata-jak Nycz, tylko do nieduzego...volkswagena, ktory w tym zestawie byl...najskromniejszy i kolumna ruszyla! Nawet sobie nie wyobrazacie ilu ludzi i jakie sposoby zademonstrowala ochrona. Najpierw rosle chlopaki w czarnych garniturach szly, trzymajac prawa lub lewa reke (zalezy po ktorej byli stronie) na karoserii samochodu z papiezem, a nastepnie przez cala droge stali na stopniach na zewnatrz innych samochodow kolumny poprzedzanej przez kilkadziesiat(!) policyjnych motocykli. Kiedy samochody wjechaly w szpaler witajacych Papieza mieszkancow Krakowa i...swiata (Swiatowe Dni Mlodziezy), chlopaki z ochrony oczu nie spuszczali z nikoga, jak ktos za bardzo wystawil reke lub noge, to wystudiowanym ruchem, dyskretnie albo bili, albo kopali. Nastepnie znow  "szesc na dziewiec", czyli wedlug miedzynarodowego scenariusza galowek. Franciszek na Wawelu wyglosil przemowienie do wladz naszego kraju  Na okraglo.Jeden akapit poswiecil...uchodzcom, przypominajac m.in. ze Polska tez ma swoich emigrantow w roznych krajach swiata. Szczegolami- mam nadzieje- zajma sie madrzejsi ode mnie komentatorzy, ktorzy zreszta sprawili mi zawod, bo dzis nie miaukneli ani slowa. Nie trace jednakowoz nadziei. No i na zakonczenie spotkanie Papieza z polskim biskupami w Katedrze Wawelskiej. Nie bardzo wiem dlaczego, ale zamkniete i to dosc scisle. Przepytywany potem przez dziennikarzy dosc namolnie jeden z najfajniejszych (i dlatego juz emerytowany) z poskich biskupow Tadeusz Pieronek, powiedzial tylko, ze Franciszek nie przemawial, prosil natomiast o zadawanie mu pytan.

Otrzymal (prawdopodobnie przygotowane zbiorowo) 4 (cztery)- wszystkie, najogolnie mowiac, dotyczace tego, jak ma sie zachowac k Kosciol w obecnej, coraz bardziej skomplikowanej, pelnej zagrozen, sytuacji na swiecie.Oczywiscie dziennikarze pytali tez Pieronka, czy Papiez kogos opieprzyl? Oto nie- opieprzyl. Natomiast nawolywal zeby Kosciol zaczal nareszcie byc blisko ludzi. Zwlaszcza na najnizszym szczeblu. -"Parafia, to nie urzad"-perswadowal z ponoc z naciskiem- "A jezeli kancelaria parafialna ma sluzyc tylko prezentacji wiernym cennika poslug kaplanskich, to nie ma to nic wspolnego z teologia. Juz na zupelne zakonczenie dnia, Papiez pojawil sie w legendarnym oknie Palacu Arcybiskupow przy ul.Franciszkanskiej 3, przez ktore Jan Pawel II mial zwyczaj dowcipokowac wieczorami z mlodzieza za kazdym swym pobytem w kraju. Franciszek nie dowcipkowal. Opowiedzial natomiast o mlodym Polaku, ktory jako wolontariusz, wlozyl wiele serca i sil w przygotowanie Swiatowych Dni Mlodziezy i mial nawet  za to zagwarantowane miejsce w papieskim tramwaju, ktorym Franciszek pojedzie dzis odprawic msze na Bloniach. Niestety- rak byl szybszy...W skupieniu i ciszy wiec wszyscy mlodzi spod okna rozeszli sie do domu. Zaiste-ten Czlowiek, niczym innym, jak szczera prostota i normalnoscia, potrafi zafascynowac kazdego. I chwala Mu za to! -Wasz:

Gargamel Sprawozdrajca

 

abujas12@gmail.com

http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

http://www.maritime-security.eu/

http://MyShip.com

 

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez obrazic Gargamela - MAILUJ abujas12@gmail.com

 

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

 

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER, Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.

Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436 Konieczny dopisek "MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA"

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452 (format IBAN) wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479 (format IBAN) wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504 (format IBAN)

BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka Konieczny dopisek "MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA"

Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl banner "wesprzyj nas".

 

ALLELUJA I DO PRZODU!!!

Szanowny Gargamelu,

Zorganizowalismy miedzynarodowa loterie fantowa dla "MARYNARSKIEGO POGOTOWIA GARGAMELA". Zebrana kwote 205 Euro przeleje Ewa.

Pozdrawiamy serdecznie

Zaloga Queen Isabella

Gargamel: co za radosc! Na zalaczonym zdjeciu spora grupa zgromadzonych na mostku rozesmianych facetow, w tym glownie chyba "Filipkow".Dziekuje im szczegolnie, chociaz ja sie trudno wzruszam. Mityczna "Ewe Od Przelewow" dziekczynnie  pozdrawiam zawczasu, a CALEJ zalodze Krolowej Izabelki spiewam "sto lat" i...obyscie mi sie, Chlopaki, nie poprzeziebiali!

 

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.

Dolar:3.9739 PLN   Euro: 4.3695 PLN  Frank szw.: 3.9938 PLN   Funt:

5.2074 PLN    Gielda 27.07.2016 r.  godz.17.00  WiG 46710.62 (-0.20%)

WiG30 2025.35 (-0.50%

Kantor Gdansk, ul. Heweliusza 1a  SKUP- Dolar: 3.90 PLN   Euro: 4.28 PLN

Funt: 5.13 PLN

Kantor Szczecin, ul. Krolowej Jadwigi 12  SKUP- Dolar: 3.96 PLN

Euro: 4.36 PLN   Funt: 5.18 PLN

 

Pogoda w kraju

W calym kraju goraco i deszczowo.  Na Podkarpaciu  31 st. C, na Lubelszczyznie 30 st. C. W centrum kraju. 26-27 st. C. Najchlodniej na Nizinie Szczecinskiej (23 st. C).

 

Na dobry dnia poczatek

Ogloszenie: Doswiadczony kiler pomoze zabic czas za odpowiednia stawke godzinowa.

(Nad. Piotr Nowalany)

 

Papiez Franciszek juz w Polsce. Ale w jakiej Polsce?

WKURZENI NA FRANCISZKA

Za co polska prawica narodowo-katolicka, lagodnie mowiac, tak nie lubi papieza Franciszka?

Zbojkotowac Swiatowe Dni Mlodziezy i heretyka Franciszka! - wzywa portal Wolna Polska, ktory walczy z obecnym papiezem i "zydowsko-masonska rewolucja w Kosciele". Na facebookowym profilu zeszlorocznego kandydata narodowcow na prezydenta Marian Kowalski napisal, ze jest "wkurzony" na Franciszka. Takie strony, takie komentarze i opinie mnoza sie w internecie. I nie tylko wsrod grup skrajnych, rasistowskich, antysemickich. Bardzo niechetny Franciszkowi jest glowny nurt polskiej prawicy. Czym im podpadl usmiechniety i otwarty na ludzi papiez?

Jesli na Franciszka oburza sie nacjonalista, to zwykle chodzi mu o uchodzcow. Uchodzcy i muzulmanie to dzis wrog numer jeden skrajnej prawicy w Polsce i w Europie. Wraz z nimi obiektem nienawisci sa politycy i duchowni, ktorzy przeciwko niej wystepuja. W tym Franciszek.

Papiez broni praw uchodzcow, bo widzi w nich istoty ludzkie potrzebujace pomocy; sprzeciwia sie traktowaniu ich hurtem jak terrorystow, drapieznikow seksualnych i roznosicieli zarazy.

Zmasowany atak na Franciszka zaczal sie od Wielkiego Czwartku, kiedy to papiez umyl rytualnie stopy grupie uchodzcow, w ktorej procz chrzescijan znalezli sie muzulmanie. To wywolalo oburzenie ludzi owladnietych antymuzulmanska obsesja. Bo umycie "kopyt" muzulmanom to "symboliczne ukorzenie sie zwierzchnika Kosciola przed islamem". Gdzie wiekszosc wiernych widzi ewangeliczny gest solidarnosci, wrogowie Franciszka widza akt zdrady.

Posty "wkurzonych" na Franciszka nie nadaja sie do cytowania. Niektore wrecz powinny trafic pod lupe prokuratora, bo zawieraja grozby zabicia papieza. Nadaja sie tez na material do refleksji w Kosciele: jak to mozliwe, ze w katolickim kraju ludzie pisza takie rzeczy? Przeciez autorow tych obelg i wyzwisk ktos chyba uczyl zasad chrzescijanstwa, ktore odrzuca nienawisc w stosunkach miedzy ludzmi i narodami. Autorzy deklaruja, ze sa katolikami, zapewne po szkolnych lekcjach religii, ale nie przeszkadza im to zajmowac postawy jawnie antychrzescijanskiej, sprzecznej z naukami wspolczesnych papiezy. Sumienie uspokaja argument podnoszony przez katolickich publicystow, ze "papiez nie jest nieomylny w sprawach politycznych i spolecznych".

Papiez podczas wizyty w Polsce zapewne wroci do tematu uchodzcow. Kryzys migracyjny staje sie centralnym tematem pontyfikatu. Franciszek wzywa przywodcow europejskich do przyjecia odpowiedzialnosci za rozwiazanie tego kryzysu. Wielu slucha apeli papieza, niektorzy sie uchylaja, wsrod nich obecny, ostentacyjnie katolicki, rzad polski.

Polska katolicka papiezy ma trzech: sw. Jana Pawla II, Benedykta XVI, Franciszka. W takiej, a nie innej kolejnosci. Teoretycznie to oni wychowuja polskich katolikow przy pomocy Kosciola, szkoly i rodziny. Ale tylko teoretycznie, bo inaczej nie byloby polskiego hejtu na Franciszka.

W koscielnym przekazie ta mowa nienawisci wobec papieza jest skrzetnie ukrywana. Rzecznik episkopatu wydal nawet komunikat, ze polscy katolicy kochaja Franciszka. Czy wydalby komunikat o podobnej tresci dotyczacy papiezy Wojtyly lub Ratzingera? Komunikat wyglada na probe odparcia zarzutu, ze czesc Kosciola i katolikow w Polsce nie aprobuje swojego papieza.

Papiez przyjechal wiec do kraju zagadkowego. Wspolistnieja w nim ze soba katolicy, ktorzy maja Franciszka za duchowego przewodnika, z tymi, ktorzy uwazaja go za "falszywego proroka", zdrajce Kosciola w sluzbie "lewactwa", masonerii i medrcow Syjonu (w badaniach CBOS 13 proc.

katolikow otwarcie deklaruje, ze papiez nie jest dla nich autorytetym).

Choc wiernych Franciszkowi jest wiekszosc, jednak w dyskusjach na katolickich i prawicowych forach internetowych, a nawet w umiarkowanych mediach koscielnych, zaznacza sie przechyl w strone tych, ktorzy maja watpliwosci albo wrecz neguja papieskie kwalifikacje i caly pontyfikat Franciszka.

Papieza atakuje sie wlasciwie za wszystko - od polityki, przez ekologie i gospodarke, po religie i etyke. Nie ma takiej dziedziny, w ktorej prawicowcy i konserwatysci katoliccy oddaliby Franciszkowi jakiekolwiek zaslugi. Na krytyke zasluzyl sobie nawet tym, ze podobnie jak Jan Pawel II ma sympatie swiatowych mediow. Reprezentujacych, rzecz jasna, sily liberalne.

Obroncy katolickiej wielowiekowej Tradycji nie cenia Franciszka, wyzej stawiaja Benedykta XVI., a jeszcze wyzej Piusa XII (zm. w 1958 r.).

Sprawa niby historyczna, lecz zywa w Kosciele. Sa w nim katolicy zwani z lacinska "sedewakantystami" (od pustego tronu), ktorzy sa tak rygorystycznie konserwatywni, ze Piusa XII uwazaja za ostatniego legalnego i prawdziwego papieza. Jego nastepcy, poczynajac od Jana XXIII, przez Jana Pawla II, az do Franciszka, sa heretykami, bo glosili nauki sprzeczne z Tradycja, wadliwe teologicznie i szkodliwe duszpastersko. Mimo to wybrano ich na tron, na ktory nie zaslugiwali i ktory okupuja od ponad pol wieku, to znaczy od czasu zwolania II Soboru Watykanskiego (1962-65). W oczach tych ultrakonserwatystow wszyscy soborowi i posoborowi papieze realizuja sekretny plan zniszczenia Kosciola pod pozorem jego odnowy i reformy.

Co na to wszystko Franciszek? We wrzesniu 2015 r. odniosl sie do zarzutow przeciwko sobie w rozmowie z prasa. Najpierw, z typowym dla siebie poczuciem humoru, zgodzil sie z pewna pania, ktora uznala go za antychrysta, poniewaz nie nosi czerwonych papieskich butow. A dalej zadeklarowal, ze nigdy nie powiedzial niczego ponad to, co glosi spoleczna nauka Kosciola. "To, co zawarlem w »Laudato si« [tzw. zielona encyklika Franciszka, 2015], czyli uwagi o ekonomicznym imperializmie, sa elementem tej nauki. Jesli bedzie trzeba, zloze wyznanie wiary".

Ataki prawicy na wspomniana encyklike ekologiczna papieza Franciszka sluza delegitymizacji jego pontyfikatu i nauczania, przypinaniu mu  "geby" lewaka. Prawicowi nazywaja go "czerwonym papiezem", bo bierze powaznie "masonskie kity o globalnym ociepleniu", potepia "zla globalizacje" i "ekonomie chciwosci", slowem, gada jak socjalista.

Ale na szczescie "Kosciol Franciszka" wciaz istnieje. Mlodzi entuzjasci "franciszkanizmu" przyjechali do Polski, na terytorium Jana Pawla i Benedykta. To moze byc bardzo ciekawe spotkanie.

Adam SZOSTKIEWICZ

 

Wojewoda zastapi NFZ

MINISTER OGLASZA KOLEJNA REWOLUCJE

Publiczna sluzba zdrowia stanie sie bardziej upolityczniona, poniewaz podlegac bedzie wojewodom, czyli reprezentantom rzadu.

Z faktu, ze od 2018 r. likwidacji ulegnie NFZ, a pieniadze na leczenie dzielic beda wojewodowie, nie wynika jeszcze, ze znikna kolejki, a pacjenci leczeni beda skuteczniej i bez zbednej biurokracji. Wynika natomiast zapowiedz nieuchronnego balaganu, wynikajacego z kolejnej rewolucji.

Konstanty Radziwill, oglaszajac kolejna rewolucje w systemie ochrony zdrowia, kupuje sobie czas. Pacjentom nie dajac nic w zamian.

Mamy wierzyc, ze od 2018 r. bedzie lepiej. Do tej pory w kolejkach do publicznej sluzby zdrowia przybedzie okolo 2,5 mln pacjentow. To osoby, ktore obecny system uznawal za nieubezpieczone, poniewaz nie placily skladek i nie byly zarejestrowane jako bezrobotne. Glownie osoby pracujace za granica. Nawet bowiem posiadacze umow smieciowych byli ubezpieczeni, poniewaz placili od nich podatki. Teraz emigranci, nieplacacy w Polsce skladek na leczenie, beda mieli takie samo prawo do opieki zdrowotnej jak pracujacy w kraju. Ale sluzba zdrowia nie dostanie na ich leczenie dodatkowych pieniedzy. Kolejki do lekarzy beda musialy sie wydluzyc. Zamiast lepiej bedzie gorzej.

Lepiej ma byc dopiero od stycznia 2018 r, kiedy zlikwidowany zostanie NFZ. Dlaczego? Nie wiadomo. Wiadomo, ze publiczna sluzba zdrowia stanie sie bardziej upolityczniona, poniewaz podlegac bedzie wojewodom, czyli reprezentantom rzadu. Urzednicy wojewodow beda sie dopiero uczyc rozdzielac pieniadze miedzy placowki i z pewnoscia beda popelniac liczne bledy.

Na jakiej podstawie mamy wierzyc, ze zrobia to lepiej niz urzednicy NFZ?

Na to pytanie minister Radziwill nie odpowiada. Nie zastanawia sie tez, jakim cudem jego wladza nad wojewodami ma byc bardziej skuteczna niz nad NFZ? Politycznie przeciez pozycja wojewodow z PiS jest o wiele silniejsza niz Konstantego Radziwilla, ktory do tej partii nie nalezy.

To raczej jemu wojewodowie beda stawiali warunki.

Konstanty Radziwill zapewnia, ze "minister bedzie kreowal warunki zawierania swiadczen". Co to znaczy? Bedzie wskazywal, u kogo wojewodowie maja je zakupic, czy moze wyznaczy cene ? Dlaczego pacjentom od tego "kreowania warunkow" ma sie polepszyc Z czego mamy czerpac nadzieje, ze latwiej dostaniemy sie do szpitala czy specjalisty?

Na pewno nie ze slow ministra, ktory zapewnil, ze sluzba zdrowia ma od

2018 r. dostawac wiecej pieniedzy. Tak, zeby w 2025 r. wydatki osiagnely poziom 6 proc. PKB. Tylko ze minister zdrowia ma w tej sprawie niewiele do powiedzenia. Pula srodkow na publiczna sluzbe zdrowia zalezy od sumy wplaconych przez nas skladek (motywacja do placenia maleje, bo i tak leczenie sie nalezy). Wiecej moze wyszarpac z budzetu tylko minister finansow, a ten w tej sprawie milczy. Premier tez. Obiecanki ministra zdrowia niewiele sa warte. Jego slowa nie maja pokrycia.

Na obecny system ochrony zdrowia narzekalismy dosc powszechnie. Wiemy, dlaczego. Nie mamy natomiast pojecia, dlaczego ten nowy albo raczej nowy-stary, sprzed 1999 r. ma byc lepszy. Nie padl ani jeden argument.

Wyglada na to, ze minister zdrowia nie tyle mysli o pacjentach, a bardziej o sobie. Ma nadzieje, ze do 2018 bedzie mial spokoj. Dostanie czas na przygotowanie rewolucji. Pacjenci nie dostana nic.

Joanna SOLSKA

 

Jesli myslicie, ze to zart- to sie mylicie.

POLSKA ZAWARLA PAKT Z JANEM PAWLEM II- TWIERDZI KEMPA Wedlug Beaty Kempy pakt ze zmarlym papiezem to gwarancja bezpieczenstwa na Swiatowych Dniach Mlodziezy w Krakowie.

Szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa, znana z glebokiej wiary pionierka walki z ideologia gender w Polsce, w jednym z ostatnich wywiadow zapewniala, ze zblizajace sie wielkimi krokami Swiatowe Dni Mlodziezy sa doskonale przygotowane i w pelni bezpieczne. Jak dodala, organizatorzy wiedza, jak sie zachowac w przypadku nieprzewidzianych zdarzen.

"Mamy zawarty pakt z Ojcem Swietym Janem Pawlem II, ktory od poczatku patronuje temu wielkiemu swietu mlodych ludzi i mysle, ze takiej sytuacji absolutnie nie bedzie. Jestesmy ludzmi duzej wiary, nie lekamy sie" - mowila Kempa, zdradzajac zrodlo swojego spokoju. Na pytanie prowadzacego, czy swiety jest wystarczajacym gwarantem bezpieczenstwa tak wielkiego wydarzenia, Kempa odparla: "i sluzby, i Jan Pawel II".

Rodza sie tutaj kolejne pytania. Chocby o zasadnosc organizowania tylu sluzb mundurowych, skoro i tak z gory wiadomo, ze nic Swiatowych Dni Mlodziezy nie zakloci? Moze wystarczy zamowic jedynie wiecej mszy?

Jeden z bardziej dociekliwych internautow (a jednoczesnie dzialacz partii Razem) postanowil dowiedziec sie nieco wiecej o tajemniczym "pakcie" ze zmarlym papiezem. Wystapil o udostepnienie tresci dokumentu i trybu jego ratyfikacji. Kierowana przez Beate Kempe Kancelaria Premiera ma teraz 14 dni na odpowiedz.

W oczekiwaniu na reakcje KPRM przyjrzyjmy sie temu, jak wypowiedz Beaty Kempy komentowali inni internauci:

-Patrzac na dzisiejsze ostrzezenia pogodowe dla Malopolski zastanawiam sie czy aby na pewno ten pakt, o ktorym mowila B.Kempa, byl z JPII ;) -"Stan pod Kempa" - Najbezpieczniejsze miejsce w trakcie burzy -B. Kempa informuje, ze bezpieczenstwo podczas SDM w PL zapewnia JPII. w razie incydentu - wina papieza. Wina Tuska juz passe.

-Slyszalam, ze mozna czuc sie bezpiecznie, gdy zawrze sie pakt z JPII.

Ale czy innych paktow tez to dotyczy?

-Hmm, paktuje to sie z diablem. Nie wiem skad Kempa wziela JPII?

 

FRANCISZKU, ROB SWOJE!

Franciszka i jego przeslania boja sie ci, ktorzy karmia sie uprzedzeniami i fobiami wobec obcych. Boja sie go ci, ktorzy wola budowac mury i stawiac zasieki niz mosty i kladki.

1.

A wiec rozpoczal sie koncert zyczen. Publicysci i dziennikarze (ale takze politycy) skladaja wlasne zamowienia. Dziela sie swoimi oczekiwaniami. Wobec kogo? Wobec, oczywiscie, papieza Franciszka.

Dziennikarze pisza wiec, niemal w formie podpowiedzi, co Franciszek powinien powiedziec, kiedy juz wyladuje w Polsce. Jedni wiec licza, ze skarci politykow prawicy za podsycanie antyuchodzczych fobii i otwarty sojusz tronu z oltarzem. Inni - ze pogrozi palcem polskiemu Kosciolowi, ktory nawet nie kryje, ze ma problem z recepcja nauczenia obecnego biskupa Rzymu. Jeszcze inni, tu juz mysle o politykach, licza na to, ze Franciszek, w ramach wdziecznosci, podziekuje li tylko rzadowi za wysilki wlozone w przygotowanie Swiatowych Dni Mlodziezy, a polskiemu Kosciolowi, ktory wydal sw. Jana Pawla II, za pielegnowanie dziedzictwa papieza Polaka.

2.

Przyznaje jak na spowiedzi: nie mam pojecia, co powie papiez Franciszek.

Co wiecej, nie interesuje mnie, czy skarci jednych, a poglaszcze po glowie innych. Watpie, by tak sie stalo. Mam przypuszczenie graniczace z pewnoscia, ze tego typu kalkulacje, ktore rozpalaja nasza debate publiczna, w ogole nie zajmuja Franciszka. Dlaczego? Bo Franciszek robi

swoje: w pore czy nie w pore, czy to sie komus podoba, czy nie, glosi ewangeliczne przeslanie. Glosi Dobra Nowine, ktorej najwazniejsze przykazanie brzmi: "Kochaj blizniego swego, jak siebie samego".

Albo czyniac gest, jak chocby wtedy, gdy myl stopy uchodzcom, chce nas wytracic z intelektualnej i duchowej drzemki. Gest, ktory w obrazkowym swiecie ma wieksza moc razenia niz morze slow. I taki gest bedzie mial miejsce. Zobaczy go caly swiat, gdy papiez pojedzie do Auschwitz. Nie po to, by mowic. Zagadywac rzeczywistosc. Ale po to, by milczec. By symbolem papieskiej obecnosci w tym piekle byla modlitwa w ciszy. Jesli bowiem chcemy uslyszec glosy dzieci, kobiet i starcow, ktorych torturowano i mordowano w obozach zaglady, cisza jest niezbedna. Tak jak w ciemnosciach wszystko staje sie jasne. Tak rowniez tylko w ciszy mozna poslyszec glosy niewinnych ofiar.

3.

Jesli jednak koncert zyczen wobec Franciszka trwa, to najczesciej biora w nim udzial ci, ktorzy nie maja bladego pojecia o nauczaniu papieza z Argentyny. Otoz juz od pierwszego dnia swojego pontyfikatu Franciszek robi i mowi swoje - bez zadnych kalkulacji, bez zadnych politycznych strategii, bez owijania w koscielna bawelne. Co takiego glosi? Ano przekonuje, ze inny swiat i inny Kosciol sa mozliwe tylko wtedy, gdy osia relacji miedzyludzkich uczynimy solidarnosc. Inny swiat i inny Kosciol beda mozliwe, gdy zamiast murow zaczniemy budowac mosty.

Franciszka i jego przeslania boja sie wiec ci, ktorzy karmia sie uprzedzeniami i fobiami wobec obcych. Boja sie go ci, ktorzy wola budowac mury i stawiac zasieki niz mosty i kladki.

Daje wiec do myslenia, ze dla duzej czesci komentatorow nie jest wazne to, co Franciszek powie w Krakowie, ale juz dzis zachodza w glowe, jak zinterpretowac jego slowa i gesty, zeby sie okazalo, ze nie tylko Bog i historia sa po ich stronie, ale takze ubogi i skromny papiez z Argentyny.

Jaroslaw MAKOWSKI

 

"Jak wczesny Chruszczow"

KACZYNSKI I POLSKA W OCZACH AMERYKANOW

"Podczas wystapien publicznych nie kontroluje mimiki twarzy i brzmi jak wczesny Chruszczow" - pisze amerykanski "Newsweek" o prezesie PiS Jaroslawie Kaczynskim.

Jest bratem tragicznie zmarlego, jednego z najslabszych prezydentow Polski, ktory kompromitowal kraj za granica, przepychal sie o wladze z premierem kraju i mial hopla na wlasnym punkcie. Dzis wynoszony na pomniki - czlowiek bez wiekszego dorobku, ktorego brat blizniak chce podkolorowac i uwieczniac za pieniadze panstwowe.

Jest prezesem populistycznej partii, ktora oferuje nacjonalizm i izolacjonizm w polaczeniu z socjalnym rozdawnictwem pieniedzy, czyli narodowy socjalizm.

Program wyborczy ma oparty na podgrzewaniu leku przed imigrantami, oferowaniu pieniedzy i spiskowych teoriach rozgrabiania gospodarki przez obcy kapital.

Jest drugoligowym, zakompleksionym politykiem, ktoremu nigdy nie udalo sie wejsc na salony politycznych elit.

Kierowany zadza zemsty za niepowodzenia polityczne swoje i swojego brata. Jako polityk nie odnotowal wiekszych sukcesow.

Zostal usuniety z grona wspolpracownikow Lecha Walesy po objeciu przez niego prezydentury.

Rzadzi dzis krajem z tylnego siedzenia w imieniu 5.7 mln Polakow, czyli

19 proc. uprawnionych do glosowania, uzurpurujac sobie prawo do wmawiania Polakom, ze skoro PiS wygralo wybory, to partia ta ma mandat na stworzenie nowego Polaka, wg. jego wyobrazen.

Jego zelazny elektorat stanowia starsi i z reguly slabo wyksztalceni, zagorzali narodowi katolicy spod znaku Radia Maryja, bedacy w totalnej opozycji do polityki kosciola, jaka chce prowadzi papiez Franciszek.

Prezes promuje swoimi politycznymi zachowaniami i wypowiedziami nacjonalizm, rasizm, homofobie, mowe nienawisci.

A PiS kokietuje faszyzujace organizacje skrajnej prawicy.

Otoczony ludzmi o podobnym kalibrze, ktorzy uznali jego duchowe przywodztwo mimo ewidentnego braku dorobku intelektualnego.

Widziany jest jako szansa na wybicie sie dla nieudacznikow, ktorzy wina za swoja miernosc obarczaja innych.

Kadry rzadzacej partii tworza czwarto- i piatoligowi ligowi politycy bez doswiadczenia, wyksztalcenia i walorow intelektualnych niezbednych w zarzadzaniu panstwem.

-Kaczynski firmuje dzialania ograniczajace trojpodzial wladzy i wolnosc mediow.

-Przekierowuje Polske w kierunku autorytarnego putinowskiego systemu.

-Oceniony negatywnie i krytykowany przez Unie Europejska i Stany Zjednoczone, ktore nawoluja do zmiany polityki i poszanowania demokracji.

-Cyniczny, niedowartosciowany lider politycznej formacji, ktory nie lubi ludzi i cierpi na brak uznania od liczacych sie na swiecie osob  i organizacji.

-W dzialalnosci politycznej stosuje retoryke goebbelsowka i putinowska oraz wdraza praktyki rezimu komunistycznego.

("Newsweek"- Nowy Jork: dzial Komentarze- z Sieci"

 

Z zycia sfer

OBRAZONA GODNOSC POLAKA

Niestety, co i rusz dochodzi do agresywnych prob wmawiania Polakom, ze to oni zamordowali Zydow w Jedwabnem i Kielcach.

Oskarzanie Polakow o mordowanie Zydow w Jedwabnem i Kielcach zaczyna wygladac na jakas zorganizowana miedzynarodowa akcje. Ci, ktorzy kolportuja tego rodzaju tezy, nie rozumieja, ze nie ma i nie bedzie zgody polskiego rzadu i prezesa Kaczynskiego na to, aby podczas wojny i zaraz po niej dochodzilo do przypadkow mordowania Zydow przez Polakow, czy to w Jedwabnem, czy Kielcach, czy gdziekolwiek indziej.

Tezy te nie znajduja potwierdzenia w ustaleniach rzadu Beaty Szydlo, zgodnie z ktorymi opinia, ze to przedstawiciele narodu polskiego dopuscili sie mordowania Zydow w Jedwabnem i Kielcach, jest naruszeniem godnosci tego narodu oraz jego obraza. Kompetentne osoby, takie jak pani minister edukacji magister Anna Zalewska, cierpliwie wyjasniaja, ze nie wiadomo, kto mordowal. Skad wiadomo, ze to akurat Polacy, byl ktos przy tym? Zalewska jest przekonana, ze sprawcami pogromu kieleckiego byli wzieci omylkowo za Polakow antysemici dzialajacy w porozumieniu z "roznymi zawilosciami historycznymi".

Prawda, ktora odwaznie wygarnela, okazala sie na tyle bolesna, ze natychmiast pojawily sie zadania, aby minister Zalewskiej odebrac tytul magistra, co moim zdaniem wyglada na szyta grubymi nicmi probe zemsty na niej ze strony faktycznych sprawcow kieleckiego pogromu.

Podobne watpliwosci budzi zreszta sprawstwo zbrodni w Jedwabnem, ktora za czasow poprzedniego szefa IPN popelnili Polacy, ale z ustalen nowego szefa IPN wynika, ze jednak Niemcy, co pokazuje, ze zmiana na tym stanowisku byla dobra zmiana. Podobno ci Niemcy do wspolpracy przymusili grupke Polakow, z tym ze tej grupce nalezaloby sie jeszcze przyjrzec, bo nie mozna wykluczyc, ze na miejscu przestepstwa znalazla sie ona przypadkowo. Miejmy tylko nadzieje, ze aby uwolnic te grupke od nieslusznych oskarzen, nie trzeba bedzie znowu wymieniac prezesa IPN.

Osobiscie uwazam, ze aby raz na zawsze dowiedziec sie, kto faktycznie mordowal Zydow w Jedwabnem i Kielcach i dlaczego nie byli to Polacy, musimy poczekac na nowe produkcje filmowe, ktorych powstanie zapowiedzial juz minister Glinski. Beda one mocna polska odpowiedzia na niemiecki serial "Nasze matki, nasi ojcowie", lansujacy modna na Zachodzie teze o rzekomej niecheci Polakow wobec Zydow. Gdy zapowiadane przez Glinskiego obrazy wejda do kin, wreszcie okaze sie, kto kogo mordowal, i mam wrazenie, ze wiele osob sie zdziwi, a narod polski zostanie przeproszony.

Slawomir MIZERSKI

 

SPORT

 

-III runda eliminacji Ligi Mistrzow:

AS Trencin-Legia Warszawa 0:1

Legia jest juz o krok od awansu do czwartej - decydujacej - rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzow. Pokonala mistrza Slowacji AS Trenczyn 1:0 i raczej ze spokojem oczekuje na rewanz, ktory juz za tydzien w Warszawie.

To byl juz trzeci mecz Legii w eliminacjach Champions League. W poprzedniej rundzie mistrz Polski pozbawil marzen najlepsza ekipe z Bosni i Hercegowiny - Zrinjski Mostar. Na wyjezdzie byl remis 1:1, w rewanzu zespol Besnika Hasiego pokonal gosci 2:0. Wszystkie bramki zdobyl reprezentujacy Wegry Nemanja Nikolic. Takze w spotkaniu na Slowacji to Nikolic byl autorem jedynego trafienia dla legionistow.

W 70. minucie wykorzystal dosrodkowanie Michala Kucharczyka, ktory ku zaskoczeniu wszystkich na stadionie, w tym pewnie i siebie samego, zdecydowal sie na podanie lewa noga. I bylo to podanie raczej zepsute - pilka poleciala na wysokosci kolan, bardzo wolno, bez nadania odpowiedniej sily. A jednak Nikoliciowi takie dosrodkowanie wystarczylo, by zdobyc swojego czwartego gola w eliminacjach.

Prawdziwym bohaterem meczu byl jednak bramkarz Legii Arkadiusz Malarz. W pierwszej polowie obronil kilka uderzen pilkarzy mistrza Slowacji zza pola karnego, w drugiej musial sie jeszcze bardziej wykazac. Zaraz po przerwie pilkarze Trenczyna stworzyli sobie dwie doskonale okazje, ale za kazdym razem swietnym refleksem i zwinnoscia popisywal sie Malarz.

Bramkarz nalezal do ulubiencow kibicow. Wiele sie mowilo o tym, ze angaz w Legii dostal glownie przez wzglad na znajomosc z dyrektorem sportowym mistrza Polski - Michalem Zewlakowem. A jednak gdy zima tego roku do Anglii odszedl Dusan Kuciak, to Malarz zostal pierwszym bramkarzem Legii i niejednokrotnie ratowal zespol, dokladajac duza cegielke do odzyskania przez warszawian mistrzostwa. Teraz tez - po spotkaniu w Zylinie - to jemu koledzy powinni postawic duze piwo.

Chociaz gdyby nie bialoruski sedzia, wynik moglby wcale az tak korzystnie nie wygladac. Jeszcze gdy na tablicy swietlnej widnial bezbramkowy remis, Bartosz Bereszynski faulowal w polu karnym Samuela Kalu. Sedzia jednak przewinienia sie nie dopatrzyl. Podobnie jak chwile pozniej, gdy tuz przed polem karnym lokciem w twarz uderzyl Kalu Igor Lewczuk.

Piotr ZELAZNY

(Dzien dobry -tu Polska" oprac. na podstawie "Gazety Wyborczej", "Przegladu Sportowego", "Rzeczpospolitej","Polityki", TVN24 i OnetPl)

 

Wpisz treść wiadomości.
Wpisz swój adres email.Przepisz kod z obrazka.